Menu

Szukaj na tym blogu

11 kwietnia 2015

Ulubione kosmetyki - Marzec 2015.

Hej,
Dziś przychodzę do Was z postem o ulubieńcach ubiegłego miesiąca. Zapraszam dalej :)


  1. Hesh, Maseczka różana do twarzy - jej recenzja pojawiła się ostatnio na blogu. Lubię ją za to, że wyrównuje koloryt i rozjaśnia przebarwienia. Do tego cudownie zmiękcza skórę. Recenzja
  2. SkinFood, Watery Berry Wrap Mask, Maseczka całonocna do twarzy - sięgam po nią gdy moja skóra jest przesuszona i brak jej nawilżenia. Bardzo dobrze nawilża skórę i zostawia ją przyjemną w dotyku. Podobnie jak różana wyrównuje koloryt i rozjaśnia cerę. Konsystencja galaretki sprawia, że dobrze się ją rozprowadza i nie obciąża. 
  3. Neauty Minerals, Matujący podkład mineralny - nie jest to na pewno podkład idealny, ale gdy maluje się na szybko i wiem, że makijaż nie musi wytrzymać całego dnia, a jedynie kilka godzin, to chętnie po niego sięgam. Dobrze kryje, a przy tym wygląda bardzo naturalnie, niestety u mnie dość szybko zaczyna się świecić na nosie. Recenzja.
  4. L'oreal, True Match, Korektor - na pewno jeden z lepszych jak nie najlepszych korektorów drogeryjnych. Sprawdza się i pod oczami i na mniejsze niedoskonałości. Odpukać od dłuższego już czasu nie pojawiają mi się wypryski, więc nie wiem jakby sobie z nimi radził. Nie podkreśla skórek i nie wchodzi w załamania. Bardzo dobrze się utrzymuje. 

A jakie kosmetyki Wy polubiłyście?

Pozdrawiam :)

41 komentarzy:

  1. Zaciekawiła mnie maseczka ta różana. Trzeba będzie się zapoznać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam żadnego z tych produktów. Korektor muszę wypróbować, bo aktualnie intensywnie szukam czegoś co się u mnie sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Maseczka różana mnie od dawna interesuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że też będziesz zadowolona :)

      Usuń
  5. mam identyczny podkład mineralny z Neauty!

    OdpowiedzUsuń
  6. Maseczka różana brzmi fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. o, widzę minerałek na liście :) kurcze, dawno go nie używałam, a mam jeszcze w zapasie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja ostatnio znalazłam świetny tusz do rzęs La Luxe do kupienia w Biedronce za 8,99

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaką ma szczoteczkę? Jak silikonową, to biorę :)

      Usuń
  9. nie znam żadnego z tych kosmetyków....
    chyba czas to zmienić..

    pozdrawiam
    Marcelka Fashion :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie będę oryginalna gdyż również zaciekawiła mnie maseczka rozana:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. I maseczke 1 i 2 to bym przytuliła ! Zreszta 1 juz od dawna na mojej liście :)

    OdpowiedzUsuń
  12. wszystkie pozycje mnie zainteresowały! najbardziej chyba chciałabym spróbować czegoś od skinfood, mają zabójczo ładne opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ich opakowania są super, choć sporo azjatyckich kosmetyków ma ciekawe opakowania :)

      Usuń
  13. u mnie się korektor true match nie spraawdza, zdecydowanie wolę np maybelline affinitone

    OdpowiedzUsuń
  14. Sprawdziłabym tę maseczkę różaną :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zaciekawiła mnie całonocna maseczka ;). A rano skóra nie jest tłusta?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nic takiego nie ma miejsca, a mam skórę mieszaną :)

      Usuń
  16. Nie znam nic, ale maseczki bardzo lubię - może i mi by pasowały;) z korektorów L'Oreala bardzo lubię Lumi Magique no ale wiem, ze nie każdemu on pasuje;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używałam kiedyś Touche Magique właśnie z L'oreal i bardzo sobie chwaliłam, może i Lumi Magique by się sprawdził, muszę spróbować :)

      Usuń
  17. Podkładu mineralnego Neauty jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kompletnie nic nie znam z Twoich ulubieńców, ale lecę czytać o Hesh, Maseczka różana do twarzy. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nad korektorem kiedyś myślałam, ale ostatecznie nie zakupiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. ciekawi mnie korektor, zawsze mam problem z dobraniem odcienia.
    Ciezko znalezc jakis dobry korektor w sumie chyba mi sie to jeszcze nie udalo, moze siegne i po ten? :) dotychczasowe wrecz mnie zniechecily do uzywania korektorow...
    moim ulubiencem ostatnio zostal podklad Pharmaceris matujacy, zwezajacy pory

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten chyba ma tylko 2 odcienie, więc za dużego wyboru nie ma niestety ;/

      Usuń
  21. U mnie ostatnio króluje głównie paletka matowych cieni Makeup Revolution :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Niestety nie znam żadnego z tych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja ostatnio pokochałam puder od Bobby Brown, zauroczył mnie całkowicie

    OdpowiedzUsuń
  24. Minerały są fajne. Ja mam Lily Lolo. Kilka machnięć pędzlem i makijaż gotowy. U mnie się nic nie świeci, bo mam suchą cerę. Za to muszę dobrze nawilżać skórę, bo lubią ją przesuszyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie Lily Lolo bardzo kusi i chyba w końcu sobie coś od nich sprawię :)

      Usuń
  25. Moja przygoda z korektorem L'Oreal jest trudna, raz go kocham, raz nie znoszę ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Komentarze typu "obserwujemy?" będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...