Dziś przychodzę do Was z trochę spóźnionym postem o ulubionych kosmetykach ubiegłego miesiąca Jeżeli jesteście zainteresowani, to zapraszam dalej :)
Catrice, Zestaw do brwi
Zestaw ten jest już ze mną od dawna i porządnie dobił już dna, nie mniej dalej świetnie się sprawdza. Cienie mają idealne kolory, nie posiadają ciepłych/rudych tonów. Utrzymują się na brwiach cały dzień.
Bazie tej poświęciłam ostatnio osobny post, w którym padło wiele pochlebnych słów na jej temat. W skrócie mogę napisać jednak, że na prawdę działa, a przy tym nie zapycha porów i jest bardzo wydajna.
Isana Professional, Kuracja do włosów ekstremalnie zniszczonych i suchych z olejkom arganowym
Produkt ten nakładamy na włosy przed myciem, u mnie jest to zwykle 1-2h. Po tym czasie myjemy włosy i postępujemy dalej tak jak zawsze. Po jej użyciu moje włosy są dużo gładsze i bardziej zdyscyplinowane. Łatwiej jest je później wystylizować. Zdecydowanie polecam Wam ją wypróbować.
O obu tych kremach już pisałam. Ostatnio zaczęłam je łączyć i bardzo polubiłam efekt jaki dzięki nim uzyskuję. Na buzi wyglądają bardzo naturalnie, a przy tym całkiem nieźle kryją, choć muszę przyznać, że nie mam większych problemów z niedoskonałościami. Trwałość też jest zadowalająca, choć po ok. 6h wymaga przypudrowania.
A jakie kosmetyki Wy polubiłyście ostatnio?
Przy okazji zapraszam Was na mój Instagram - kilk :)
SMACZNEGO :)
























