Menu

Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki kolorowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki kolorowe. Pokaż wszystkie posty

11 lutego 2016

Baza pod makijaż wypełniająca pory i zmarszczki Pore&fine line filler Sephora.

Hej,
Dziś przychodzę do Was z recenzją bazy pod makijaż wypleniającej pory i zmarszczki marki Sephora. O jej recenzję wiele z Was prosiło już, gdy pokazywałam ją w jednym z postów o nowościach. Od tego czasu minęło już trochę, ale miałam okazję wypróbować ją w różnych warunkach oraz okolicznościach. Zainteresowane moją opinią zapraszam dalej :)

20 grudnia 2014

Puder matujący od Neauty Minerals.

Hej,
ostatnio pisałam Wam o Podkładzie matującym od Neauty Minerals, dla tych co nie widzieli to zapraszam tutaj, a dziś przychodzę do Was z recenzją Pudru matującego. Zapraszam :)

21 sierpnia 2014

Puder Matujący Z Olejem Arganowym?

Hej,
Niestety komputer dalej w naprawie, ale udało mi się przygotować tego posta. Dziś będzie zatem recenzja Pudru matującego z olejem arganowym od Paese. Zainteresowane zapraszam dalej :-)

23 lipca 2014

Puder Matujący Rimmel Stay Matte.

Hej,
Dziś przychodzę do Was z recenzją pudru, po który sięgam ostatnio codziennie, a jest nim Puder matujący Rimmel Stay Matte. Większości z Was jest on pewnie bardzo dobrze znany, sama nie wiem czemu dopiero niedawno zdecydowałam się na jego zakup. Jeśli jesteście ciekawe mojej opinii na jego temat, to zapraszam dalej :)

29 stycznia 2014

O transparentnym pudrze Essence.

Hej,
Dziś przychodzę do Was z recenzją Transparentnego pudru prasowanego All about matt! firmy Essence. O pudrze tym pisałam Wam już kilka razy przy okazji kilku ulubieńcowych postów, więc przyszedł już czas na recenzję. Zainteresowane zapraszam dalej :)

14 grudnia 2013

Z L'ambre na ustach.

Hej,
Dziś chciałabym pokazać Wam jak na moich ustach prezentuje się pomadka Exclusive Colour w kolorze 11 firmy L'ambre.

14 września 2013

Idealna kreska z Maybelline || Żelowy eyeliner Eye Studio, Lasting Drama - recenzja.

Hej, 
dziś przychodzę do Was z recenzją Żelowego eyelinera Eye Studio Lasting Drama od Maybelline. 







Od Producenta :
Nowy Eye Studio Lasting Drama Gel Liner zapewnia: 
- więcej intensywności niż liner w płynie,
- więcej efektu koloru niż w przypadku linera z końcówką flamastra,
- precyzję jaką zapewnia zastosowanie pędzelka,
- trwałość przez 24 godziny,
- 100% wodoodporność.
W przeciwieństwie do zwyczajnych linerów, które ulegają działaniu oleju i wody, nowy Gel Liner jest w 100% wodoodporny i nie rozmazuje się, zapewniając prawdziwie teatralny efekt. Produkt nie zawiera olejków, dzięki czemu utrzymuje się przez 24 godziny.


Skład : niestety wyrzuciłam kartonik, na którym pewnie był podany
Cena : ok. 25-30 zł/3 g.
Dostępność : Rossman, Natura, drogerie z szafami Maybelline
Moja opinia :

  • Produkt zamknięty jest w wygodnym i bardzo estetycznym opakowaniu z matowego szkła.
  • Do eyelinera dołączony jest z pozoru niezbyt ciekawy pędzelek, ale bardzo wygodnie rysuje się nim kreski, choć ja wolę używać ściętych pędzelków. 
  • Jeżeli chodzi o sam produkt to liner jest bardzo mięciutki, jak masełko. Łatwo nabiera się na pędzelek i przyjemnie aplikuje. 
  • Pigmentacja jest bardzo dobra i nie trzeba kilka razy nakładać go w to samo miejsce. 
  • Dzięki tej pigmentacji eyeliner jest bardzo wydajny. 
  • Nie odbija się na górnej powiece, do czego ja mam tendencje. Nie rozmazuje się, nie kruszy i nie pęka.
  • Czy faktycznie jest wodoodporny ciężko mi powiedzieć. Przy delikatnej mżawce nic się nie rozmazało, ale w kontakcie z wodą nie wiem jakby się zachował. 
  • Trwałość nie wiem czy jest to faktycznie 24h, ale po 8h jak nosiłam go na oczach nic się z nim nie działo, wyglądał jak od razu po nałożeniu.
  • Ja mam swoje opakowanie od ok. 3 miesięcy i nic a nic nie zasycha. Konsystencja się nie zmieniła w ogóle. 
  • Łatwo się zmywa płynem dwufazowym, lub płynem micelarnym.



Używałyście może tego produktu, co o nim sądzicie? Jakie są Wasze ulubione eyelinery? Ten szczerze Wam polecam. 

Pozdrawiam :)

4 września 2013

Ulubieńcy makijażowi Sierpnia 2013.

Hej, 
dziś przychodzę do Was z moimi ulubionymi kosmetykami do makijażu w Sierpniu 2013. 



  1. Zestaw do konturowania Sleek 'Light'. Bronzer o idealnym dla mnie kolorze, bez żadnych pomarańczowych tonów i cudowny rozświetlacz tworzący piękną taflę. Recenzja.  
  2. Puder prasowany Essence, All About Matt! Fixing Compact Powder. Jak możecie zauważyć pakowanie jest już puste, a kupiłam go w połowie lipca.Jest kompletnie transparentny, nie bieli, ani nie przyciemnia podkładu. Cudownie nosi się w ciągu dnia, mat utrzymuje się ok. 6-8h, po tym czasie wymaga drobnej poprawki. Jest bardzo nie wydajny, ale to jedyny minus jaki w nim znalazłam. Z chęcią bym przy nim została, ale byłam już 3 razy w Naturze i ciągle go nie ma, dajcie znać, czy u Was jest dostępny :)
  3. BB Korektor kryjąco-rozświetlający Eveline. Świetnie sprawdza się i na twarzy i pod oczami. Ma lekką konsystencję, ale dobrze przy tym kryje. Ładnie wtapia się w skórę i długo utrzymuje. Recenzja
  4. Maskara wodoodporna Rocket od Maybelline. Fajnie wydłuża i zagęszcza rzęsy, dając przy tym naturalny wygląd. Nie odbija się, nie kruszy, ani nie rozmazuje. Jedyny minus, ciężko go zmyć, ale w końcu jest wodoodporny. Recenzja
  5. Żelowy eyeliner Maybelline w kolorze czarnym. Eyeliner jest bardzo mięciutki i przyjemnie się aplikuje. Ma bardzo dobrą pigmentację, nie tworzy prześwitów przy nakładaniu. W ciągu dnia nie pęka, nie rozmazuje się, ani nie odbija. Dołączony pędzelek spisuje się bardzo dobrze. 
  6. Pomadka do ust 'Pout' Avon. Kolor to jasny różowy nudziak wpadający trochę w łososiowy, o błyszczącym wykończeniu. Daje pół transparentny efekt więc można ją spokojnie nakładać bez lusterka, co bardzo w niej lubię. Krzywdy zrobić się nie da. Pomadka nie podkreśla skórek, ani nie wchodzi w załamania ust. Niestety szybko z nich schodzi. Jak widać jest już na wykończeniu.
  7. Szminka Kate dla Rimmel o numerze 101. Na początek pomadka ma bardzo ładny owocowy zapach. Jest to pomadka matowa w kolorze zgaszonego, brudnego różu. Jest bardzo dobrze napigmentowana. Nie podkreśla suchych skórek, ani nie zbiera się w załamaniach ust. Trwałość niestety nie powala, ale za taką cenę mogę powtarzać aplikację co 3-4 godziny.
  8. Róż do policzków 'Pinch O'Peach' MAC o wykończeniu Sheertone. Kolor to chłodny, zgaszony średnio róż. Bardzo fajny dla blondynek, daje efekt delikatnie podkreślonych policzków. Bardzo łatwo się aplikuje. Utrzymuje się na twarzy cały dzień. 

A jakie kosmetyki były Waszymi ulubieńcami?

Pozdrawiam :)

3 września 2013

Dobre bo Polskie || Eveline, Bio Hyaluron 4D, BB Korektor do twarzy 8 w 1 Kryjąco - rozświetlający

Hej,
dziś przychodzę do Was z recenzją korektora, który w ostatnim czasie bardzo polubiłam i używam zarówno do twarzy, jak i pod oczy. Jest to BB Korektor do twarzy 8 w 1 Kryjąco - rozświetlający od Eveline.



Od Producenta :


Skład :


Cena : ok. 15 zł/7 ml

Dostępność : drogerie, Internet

Moja opinia :

  • Korektor ma bardzo fajną konsystencję, łatwo wtapia się w skórę i nie tworzy widocznych granic.
  • Przeznaczony jest on do stosowania pod oczy, ale ja stosuję go również na niedoskonałości i spisuje się świetnie. 
  • Korektor jest na tyle lekki, że nie obciąża skóry, ale dość dobrze przy tym kryje. Na większe wypryski muszę nałożyć 2 warstwy.
  • Bardzo ładnie rozjaśnia skórę wokół oczu. Nie zawiera żadnych rozświetlających drobinek. 
  • Nie podkreśla suchych skórek, ani nie osadza się w załamaniach skóry. Daje uczucie jakby nawilżał skórę pod oczami.
  • Na skórze utrzymuje się spokojnie ok. 8h, później wymaga jedynie przypudrowania.
  • Jest całkiem wydajny, zużyłam ok. pół opakowania w przeciągu 1,5 miesiąca codziennego użytkowania. 
  • Do wyboru są niestety tylko 2 kolory.


Zdecydowanie polecam. Jeśli używałyście tego korektora dajcie znać jak się u Was spisał :)

Pozdrawiam :)

25 sierpnia 2013

W poszukiwaniu tuszu idealnego || Maybelline, Rocket Volume' Express Waterproof.

Hej,
dziś przychodzę do Was z dawno zapowiedzianą już recenzją tuszu Maybelline Rocket Volume Express w wersji wodoodpornej.


Bezgrudkowa, wodoodporna objętość rzęs zostaje osiągnięta dzięki ekskluzywnej, elastomerowej szczoteczce Jet - Glide. Rzęsy mają do 8x więcej wybuchowej objętości. Opatentowana szczoteczka pokrywa każdą rzęsę od nasady aż po same końce w mgnieniu oka.




Skład : Isododecane, Cera Alba/Beeswax/Cire Dabeille, Copernicia Cerifera Cera/Carnauba Wax/Cire De Carnauba, Disteardimonium Hectorite, Aqua/Water/Eau, Allyl Stearate/Va Copolymer, Alcohol Denat., Oryza Sativa Cera/Rice Bran Wax, Paraffin, Polyvinyl Laurate, Vp/Eicosene Copolymer, Propylene Carbonate, Talc, Ethylenediamine/Stearyl Dimer Dilinoleate Copolymer, Peg-30 Glyceryl Stearate, Propylparaben, Methylparaben, Hydrogenated Jojoba Oil. May Contain: CI 77492, CI 77499/Iron Oxides, CI 77891/Titanium Dioxide, Mica, CI 75470/Carmine, CI 77007/Ultramarines, CI 77288/Chromium Oxide Greens, CI 77289 / Chromium Hydroxide Green, CI 77742/Manganese Violet, CI 77510/Ferric Ferrocyanide.

Cena : ok. 25 zł/9,6 ml

Dostępność : większość drogerii
Moja opinia :
  • Tusz ma bardzo wygodną w użyciu silikonową szczoteczkę.
  • Jest bardzo wydajny, wcześniejsze opakowanie starczyło mi na 4 miesiące codziennego używania. Nie tracił przy tym swoich właściwości.
  • Ma kolor głębokiej czerni.
  • Tusz delikatnie wydłuża i zagęszcza rzęsy. 
  • Niestety przy 2 warstwach zaczyna sklejać rzęsy. 
  • Jeżeli chodzi o wodoodporność to jest nie do zdarcia. Nic a nic się nie rozmazuje. Nie odbija się również na dolnej powiece, ani nie kruszy. 
  • Jedyny minus, to to, że ciężko ją zmyć. Płyny micelarne nie dają rady, ale dwufazówka z Yves Rocher się z nim rozprawia. 

Moje rzęsy bez tuszu




Moje rzęsy po 1 warstwie tuszu




Moje rzęsy po 2 warstwach tuszu





Używacie tuszu wodoodpornych, a może używałyście tego tuszu, jak się u Was spisał ?


Pozdrawiam :)

12 lipca 2013

Świetny krem BB prosto z Polski.

Hej,
dziś przychodzę do Was z recenzją Matującego kremu BB 8w1 marki Eveline. Ja posiadam go w kolorze Jasnym. 

Matujący krem BB 8 w 1 to innowacyjny produkt przeznaczony do codziennej pielęgnacji cery mieszanej i tłustej.
Ultralekka, beztłuszczowa formuła z FAST MATT COMPLEX™ idealnie wtapia się w cerę, nie zatyka porów, pozwala skórze oddychać. Krem łatwo i równomiernie rozprowadza się na skórze, zapewniając jej natychmiastowy efekt FAST MATT BABY FACE™ - perfekcyjnie matowej, doskonale wygładzonej skóry i długotrwale zapobiega błyszczeniu się. Odżywcza formuła z bioHYALURON COMPLEX™, koktajlem witamin (A, E, F) i proteinami jedwabiu intensywnie i długotrwale nawilża, rozświetla i wygładza cerę. Pigmenty mineralne wyrównują koloryt skóry, maskują niedoskonałości i przebarwienia. Kolagen zapewnia skórze jędrność, gładkość i elastyczność. Faktor SPF 15 doskonale chroni skórę przed promieniowaniem UVA/UVB i wolnymi rodnikami.
Krem niweluje oznaki zmęczenia oraz chroni przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych. Po zastosowaniu kremu skóra wygląda na wypoczętą i promienną, a cera zyskuje aksamitnie matowy wygląd, gładkość i ujednolicony koloryt.


 Błyskawiczny efekt 8 w 1:
  • długotrwale i skutecznie matuje
  • zmniejsza widoczność porów
  • wyrównuje koloryt cery
  • pokrywa zaczerwienienia i niedoskonałości
  • intensywnie nawilża 24h
  • wygładza i rozświetla
  • redukuje oznaki zmęczenia
  • SPF 15 chroni przed UVA/UVB (deklarowaną ochronę UV osiaga się przy zastosowaniu 2 mg/1 cm2 skóry, tj. minimum 1 ml na samą twarz lub ok. 1,5 ml na twarz i szyję).
Produkt występuje w dwóch odcieniach: dla cery jasnej i śniadej.
Skrót `BB` w nazwie swojego kremu Eveline wywodzi od `Blemish Base`, nie od `Blemish Balm Cream`, więc nie jest to typowy "azjatycki" BB Cream.

Skład :

Moja opinia :

  • Bardzo fajnie nakłada się na skórę, jak zwykły krem.
  • Po nałożeniu wygląda bardzo naturalnie. 
  • Zapewnia krycie do średniego w zależności ile produkty nałożymy. Zdarza mi się nakładać drugą warstwę w "problemowe" miejsca i nadal wyglądał naturalnie.
  • Utrzymuje się na skórze cały dzień. W miarę upływu czasu traci swoją pigmentację, ale wciąż tam jest.
  • Nie matuje skóry w nachalny sposób, skóra po jego użyciu wygląda promiennie i zdrowo, mniej się przetłuszcza w ciągu dnia. 
  • Nie byłabym przekonana, czy nawilża skórę, ale na pewno jej nie przesusza. 
  • Przykrywa rozszerzone pory, nie wchodzi w nie.
  • Nie powoduje powstawania niedoskonałośći.
  • Zauważyłam, że nie jest zbyt wydajny.
  • Bardzo atrakcyjna cena - w granicach 15zł.
  • Ogólnie dostępny.
  • Niestety nie najlepszy wybór kolorów. Jestem bladziochem i 'Jasny' odcień jest dla mnie odrobinę za ciemny. 
  • Mimo, że kolor nie jest dla mnie idealny, to krem wtapia się w skórę i nie odznacza.
  • Posiada SPF15, zawsze to coś. 


Używałyście może tego kremu? Jak się u Was spisał?

10 lipca 2013

Puder wykańczający Angel Dust od Amilie Mineral Cosmetics.

Hej,
dziś przychodzę do Was z recenzją Pudru wykańczającego makijaż Angel Dust od firmy Amilie Mineral
Cosmetics.


Puder ma barwę białą ale po aplikacji na skórze staje się całkowicie transparentny nadając niewidoczne, matowe wykończenie.

Puder transparentny wykańczający nadaje aksamitne, matowe wykończenie oraz przedłuża trwałość makijażu. Można stosować także jako primer. Zapewnia efekt niezwykle gładkiej i jedwabistej skóry. Doskonale wchłania sebum oraz zapobiega świeceniu się skóry.

Właściwości:
- nie zawiera talku, konserwantów, silikonów, nanocząsteczesteczek, substancji ropopochodnych oraz szkodliwych chemicznych dodatków
- nadaje aksamitne, matowe wykończenia
- przedłuża trwałość makijażu
- nie zatyka porów, skóra może w nim swobodnie oddychać
- odpowiedni dla cery trądzikowej, wrażliwej oraz skłonnej do alergii
- absorbuje nadmiar sebum
- zapewnia naturalną ochronę przed promieniami UV
- zmniejsza widoczność zmarszczek
- zapewnia efekt soft focus (zmienia kąt padania światła dzięki czemu optycznie minimalizuje widoczność wszelkich niedoskonałości skóry)

Skład:
Krzemionka, Puder jedwabny. Może zawierać: Mika, Tlenki żelaza.

Cena:
39zł za opakowanie o pojemności 4,5g. Można również kupić próbki. 

Moja opinia:
  • Puder jest zupełnie transparentny. Nie bieli skóry, ani nie zmienia koloru podkładu.
  • Na twarzy daje przyjemne satynowe wykończenie.
  • Po nałożeniu pudru skóra jest bardzo aksamitna i miękka w dotyku.
  • Wygląda bardzo naturalnie na twarzy, nie jest widoczny.
  • Wygładza skórę i sprawia, że pory są mniej widoczne. 
  • Matuje całkiem dobrze, ok. 5-6 spokojnie, później cera zaczyna się minimalnie błyszczeć.
  • Puder sprawdzał się zarówno na podkładach mineralnych jak i zwykłych.
  • Bardzo wydajny, wystarczy niewielka ilość, aby pokryć całą twarz.


Jakie pudry polecacie do utrwalania makijażu? Macie swoje hity?

Pozdrawiam :)

7 lipca 2013

Konturowanie i rozświetlanie ze Sleek'iem.

Hej,
dziś chciałabym Wam przybliżyć jednego z moich ostatnich ulubieńców, a mianowicie Zestaw do konturowanie Sleek Contour Kit. Od kiedy go mam, to zarówno bronzera jak i rozświetlacza używam codziennie.

Zestaw w skład, którego wchodzi prasowany puder rozświetlający oraz puder brązując. Dzięki nim podkreślisz i zdefiniujesz kontur twarzy.

Ciemniejszy odcień służy zaznaczaniu cieni np. poniżej kości policzkowych lub linii żuchwy. Jaśniejszy puder pełni rolę rozświetlacza odbijając światło padające na twarz. Uwypukla i podkreśla wypukłe części policzków, czubek nosa itd.


Opakowanie :
Wygodne, kompaktowe z dużym lusterkiem

Skład :
Bronzer: Talc, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Nylon-12, Dimethicone, Bis-Diglyceryl Polyacyladipate-2, Polymethyl Methacrylate, Magnesium Stearate, Jojoba Oil, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin. May Contain: Iron Oxides, Red 30 Lake.

Rozświetlacz: Mica, Talc, Zea Mays (Corn) Starch, Nylon-12, Dimethicone, Bis-Diglyceryl Polyacyladipate-2, Pentaerythrityl Tetraisostearate, Magnesium Stearate, Silica, Zinc Oxide, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Chloroxylenol. May Contain: Titanium Dioxide, Iron Oxides, Red 30 Lake, Yellow 6 Lake.

Dostępnosć :
Internet

Moja opinia :
  • Bronzer ma piękny chłodny odcień bez żadnych domieszek pomarańczy, czy czerwieni, jest również zupełnie matowy. 
  • Można idealnie stopniować kolor. Nawet gdy nałożymy za dużo bronzera i efekt będzie za ciemny można go pięknie rozblendować. W każdej chwili można również go dołożyć dla mocniejszego i wyraźniejszego efektu. 
  • Rozświetlacz ma odcień chłodnego, szampańskiego beżu. Tworzy na policzkach piękną taflę.
  • Oba produkty mają świetną pigmentację, wystarczy dotknąć pędzlem. Co za tym idzie są bardzo wydajne i starczą na bardzo długo.
  • Zarówno bronzer jak i rozświetlacz utrzymują się cały dzień.
  • Nie zauważyłam, aby kosmetyk pylił lub kruszył się. 
  • Kosmetyki zapakowane są w bardzo wygodne i poręczne opakowanie z dużym lusterkiem. 
  • Cena to ok. 35 zł. Rozpatrując, ze płacimy za 2 kosmetyki, to nie wychodzi dużo. 


A jakie są Wasze ulubiony bronzery i rozświetlacze?

Pozdrawiam :)

21 czerwca 2013

Amilie Mineral Cosmetics, Podkład mineralny - recenzja.

Hej,
dziś przychodzę do Was z recenzją Podkładu mineralnego firmy Amilie Mineral Cosmetics.



Formuła Coverage podkładu zapewnia idealne krycie wszelkich niedoskonałości cery, z budowanym stopniem krycia (każda kolejna warstwa nadaje większe krycie). Podkład o gładkiej, jedwabistej konsystencji z delikatnym, promiennym wykończeniem (subtelne glow). Odpowiedni dla wszystkich rodzajów cery.

Obietnice producenta :

- nie zawierają talku, konserwantów, silikonów, nanocząsteczesteczek, substancji ropopochodnych oraz szkodliwych chemicznych dodatków
 - zapewniają odpowiednie krycie bez efektu maski
 - nie zatykają porów, skóra może w nich swobodnie oddychać
 - odpowiednie dla cery trądzikowej, wrażliwej oraz skłonnej do alergii
- długotrwały efekt
 - zapewniają naturalną ochronę przed promieniami UV
 - wodoodporne


Skład : Mika. Może zawierać: Dwutlenek Tytanu, Tlenek Cynku, Tlenki Żelaza, Ultramaryna, Węglan Wapnia.

Podkład dostępny jest w 6 tonacjach :

  • Honey - odcienie ciepłe z brzoskwiniowymi/żółtymi tonami
  • Beige - odcienie chłodne z beżowymi/brązowymi tonami
  • Golden - odcienie ciepłe ze złotymi/żółtymi tonami
  • Olive - odcienie neutralne z oliwkowymi/zielonymi tonami
  • Natural - odcienie neutralne
  • Cool - odcienie chłodne z różowymi tonami



Moja opinia :
  • podkład daje całkiem niezłe krycie, wyrównuje koloryt i przykrywa mniejsze niedoskonałości, na te większe musimy nałożyć korektor;
  • jak w przypadku wielu podkładów mineralnych zauważyłam, że czasami nieestetycznie osadza się w porach i je dodatkowo podkreśla;
  • na mojej skórze utrzymuje się ok. 6h, później twarz zaczyna się świecić;
  • nie zapycha porów, nie powoduje powstawania niedoskonałości;
  • duża gama kolorów, w tym jasne odcienie;
  • jest całkiem wydajny, wystarczy niewielka ilość by rozprowadzić go na twarzy;

Podkład można kupić tutaj w wersji pełnowymiarowej 5g/36zł, lub w próbkach 0,10g/1,90zł i 0,30g/2,90zł.

Używałyście może kosmetyków tej firmy, co o nich myślicie ?

Pozdrawiam :)

11 kwietnia 2013

Podkład Mineralny Kryjący Anabelle Minerals - recenzja.

Hej,
dziś przychodzę do Was z recenzją Podkładu Mineralnego w wersji Kryjącej od Anabelle Minerals.



Obietnice Producenta :  Kosmetyk może być używany na wszystkie partie ciała dla uzyskania matowego wykończenia i mocnego efektu krycia.

Opakowanie : Plastikowe opakowanie z sitkiem. Niestety bardzo łatwo się brudzi i ciężko je doczyścić

Pojemność : Ja posiadam te o pojemności 4g, są też opakowania po 10g

Skład : Mica, Titanium Dioxide, Zinc Oxide, Iron Oxide, Ultramarines

Konsystencja : Dość kremowa jak na sypki kosmetyki, nie pyli się i bardzo ładnie rozprowadza na twarzy

Kolory : Do wyboru mamy odcienie : Beige, Natural i Golden. Zaznaczam, że kolory podkładów są ciemniejsze niż swatche na stronie Anabelle Minerals, początkowo kupiłam odcień Natural Light, ale okazał się dla mnie dużo za ciemny i musiałam zamówić coś jaśniejszego. Wybrałam Natural Fairest, który jest w sam raz.



Działanie : Jestem pod dużym wrażeniem tego podkładu. Wcześniej używałam już podkładów mineralnych, ale kompletnie mi nie podeszły. Może wynikało to z tego, że nie umiałam ich odpowiednio nałożyć. Teraz zdecydowałam się ponownie ich spróbować i nie żałuję. Zdecydowałam się na formułę kryjącą, bo niestety mam problemy z pojawiającymi się niespodziankami i mam co ukrywać. W tym względzie jestem oczarowana, krycie jest bardzo dobre. Jedynie większe niespodzianki wymagają korektora, bądź dołożenia podkładu. Mimo świetnego krycia podkład nie tworzy maski, wygląda bardzo naturalnie. Jak większość podkładów mineralnych (przynajmniej tych co ja używałam) ma tendencje do podkreślania porów oraz wchodzenia w nie. To mi się strasznie nie podoba, zwłaszcza, że mam duże problemy z zaskórnikami i rozszerzonymi porami na nosie. Planuję kupić Pore Refiner od Biodermy, aby "wypełnić" trochę pory, żeby podkład ich tak nie podkreślał. Podkład niestety nie utrzymuje się na skórze najlepiej i po jakiś 4h zaczyna się świecić, ale jeszcze nie schodzi. Generalnie nie mogę mieć oto pretensji skoro jest to podkład kryjący, a nie matujący, ale liczyłam, że będzie lepiej matowił.

Reasumując wszystko uważam, że jest to bardzo dobry produkt i na pewno nie są to moje ostatnie opakowania. Na pewno spróbuję jeszcze podkładu matującego, może mieszanie obu byłoby idealnym rozwiązaniem dla mnie :)

Dostępność : Sklep internetowy Anabelle Minerals

Cena : 30 zł/4g, 50 zł/10g, 7,50 zł/1g (próbka)

Czy Kupię Ponownie : TAK


Używacie podkładów mineralnych, jakie polecacie? Chętnie przyjrzę się również innym markom :)

Pozdrawiam.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...