Menu

Szukaj na tym blogu

31 maja 2015

Ulubione kosmetyki - Maj 2015.

Hej,
Dziś przychodzę do Was z postem o ulubieńcach maja. Strasznie się cieszę, że w tym miesiącu mogę Wam pokazać nowe kosmetyki, o których Wam jeszcze nie pisałam. Zapraszam :)


  1. Bielenda, Ameryka, Nawilżający mus do ciała - bardzo przyjemna lekka konsystencja sprawia, że dobrze się rozprowadza i szybko wchłania. Nawilżenie jest całkiem dobre, ale do wysuszonej skóry się nie sprawdzi. Dodatkowo przepięknie pachnie, świeżo, trochę pistacjowy, na pewno jest to męczący zapach. Idealny na lato. 
  2. Farmona, Lawendowe ukojenie, Peeling cukrowy do ciała - ma bardzo gęstą, treściwą konsystencję. Nie zawiera za dużo drobinek, ale te które są są bardzo ostre i świetnie usuwają martwy naskórek. Nie muszę chyba wspominać, że pachnie lawendą. Dla fanek średnich w kierunku mocnych zdzieraków. 
  3. Rimmel, Lasting Finish 25 Nude, Długotrwały podkład do twarzy - polubiłam go za to, że jest dość lekki jak na podkład, a przy tym daje średnie krycie, które można budować. Bardzo ładnie wygląda na twarzy, nie ściąga i nie podkreśla skórek, przynajmniej u mnie. Nie wiem czy jest długotrwały, bo ostatnio nie noszę makijażu za długo, ale 8h spokojnie daje radę, nawet bez poprawek. 
  4. L'oreal, Maskara do brwi, Brąz - ma małą, wygodną szczoteczką, zbliżoną do gimme brow Benefit, która bardzo dobrze rozprowadza żel na brwiach i nie wysmaruje nam przy okazji pół czoła. Świetnie utrwala, włoski pozostają na swoim miejscu cały dzień, a moje lubią migrować. Kolor to taki ciemny brąz, dal mnie troszkę niestety za ciemny, ale ten jaśniejszy z kolei byłby za jasny. 
  5. L'oreal, Volume Million Lashes So Couture, Tusz do rzęs - tusz ma silikonową szczoteczkę, raczej z tych mniejszych. Bardzo ją lubię za to, ze nie nabiera za dużo tuszu. Nie skleja rzęs i nie tworzy grudek. Delikatnie wydłuża i pogrubia. Ja go bardzo lubię za to, że pięknie podkreśla moje rzęsy. Nie osypuje się i nie odbija na dolnej powiece. 
A jakie kosmetyki Wy polubiłyście?

Pozdrawiam :)

31 komentarzy:

  1. Jestem ciekawa tej mascary do brwi z L'oreala ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam nic z twoich ulubionych. Ale mascara do brwi brzmi intrygująco

    OdpowiedzUsuń
  3. zaciekawił mnie podkład rimmel

    OdpowiedzUsuń
  4. ten tusz Loreala mnie ciekawi:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tusz So Couture też lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten podkład jest na mojej liście zakupowej ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. tusz uwielbiam, a żel do brwi czeka na testy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie znam tych kosmetyków, ale maskara do brwi z L'oreala bardzo mnie zainteresowała :")
    \pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie ma to tamto, te masła i musy Bielendy są naprawdę ok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chętnie wypróbuje pozostałe ich serie :)

      Usuń
  10. kojarze produkty atomiast ich niegdy nie testowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię podkład Rimmel, a maskara do brwi L'Oreal czeka na swoją kolej w zapasach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mialam kiedys ten tusz z loreal :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawi mnie tusz do rzęs l'oreal Volume Million Lashes :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lawendowy peeling to coś dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ta mascara do brwi jest świetna :) a masła, musy Bielendy uwielbiam, polecam z tej serii jeszcze peeling.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie peeling również muszę wypróbować :)

      Usuń
  16. Tusz Volume Milion Lashes kiedyś miałam. Faktycznie efekt dawał fajny, ale jakoś szybko mi wysechł. Po miesiącu w zasadzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że mój pożyje trochę dłużej :)

      Usuń
  17. też już polubiłam So Couture.. ten podkład Rimmel zbiera dużo pochwał. Ten peeling musi być super, niestety nigdy jeszcze go nie spotkałam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Muz Bielendy sama bym chciała wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Tusz So Couture jest i moim ogromnym ulubieńcem. Z Farmony bardzo lubię lawendowy olejek do kąpieli, ale peelingu jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja moich ulubieńców juz przedstawiłam na moim blogu. To masełko do ciała z Bielendy również miałam i zgadzam się z Tobą, że jest bardzo bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  21. kiedyś wypróbuję ten podkład :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten tusz do rzęs jest świetny, gdyby jeszcze sie tak ciężko nie zmywał :) Aktualnie mam tuszowy zapas, ale będę się nad nim mocno zastanawiać za jakieś 3-4 miesiące.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jakoś dobrze się zmywa, dużo gorzej zmywał się Maybelline Lash Sensational :) Również Pozdrawiam :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Komentarze typu "obserwujemy?" będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...