Hej,
Dziś przychodzę do Was z kolejną porcją zużyć. Jak wiemy luty to krótki miesiąc, więc i denko wyszło mi mniejsze niż zwykle. Liczyłam na zużycie jeszcze kilku produktów, ale wyszło jak wyszło, nadrobię w marcu. Jeśli jesteście ciekawe co udało mi się skończyć zapraszam dalej :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Clinique. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Clinique. Pokaż wszystkie posty
3 marca 2014
Projekt Denko - Luty 2014.
Etykiety:
Balea,
BeBeauty,
Ben Nye,
Clinique,
Delawell,
Eva Natura,
Eveline,
Farmona,
Forte Sweden,
Gaba,
Khadi,
Oral-B,
projekt denko,
Sally Hansen,
Yves Rocher
4 lutego 2014
Projekt Denko || Styczeń 2014.
Hej,
Dziś przychodzę do Was z pierwszym w tym roku Projektem Denko. Jak co miesiąc u mnie, torba wypełniona po brzegi. Nie wiem jak to się dzieje, ale w każdym miesiącu zużywa my się aż tyle produktów, może po prostu za dużo ich używam :)
Dziś przychodzę do Was z pierwszym w tym roku Projektem Denko. Jak co miesiąc u mnie, torba wypełniona po brzegi. Nie wiem jak to się dzieje, ale w każdym miesiącu zużywa my się aż tyle produktów, może po prostu za dużo ich używam :)
Etykiety:
Alpha New,
Alverde,
BeBeauty,
Clinique,
Equilibra,
Essence,
Eveline,
Forever Young,
Fresh&Natural,
Isana,
L'ambre,
La Roche Posay,
Lovely,
Mincer,
Nivea,
Oriflame,
Phyto,
Pilomax,
Queen Helene,
Ziaja
13 grudnia 2013
Przegląd poczty VIII || Grudzień 2013.
Hej,
Dziś przychodzę do Was z kolejną porcją nowości, które ostatnio do mnie przywędrowały. Zainteresowane, zapraszam :)
Dziś przychodzę do Was z kolejną porcją nowości, które ostatnio do mnie przywędrowały. Zainteresowane, zapraszam :)
2 grudnia 2013
Makijażowi ulubieńcy Listopada 2013.
Hej,
Dziś przychodzę do Was z kosmetykami do makijażu, po które wyjątkowo chętnie sięgałam w ubiegłym miesiącu. Nie pokażę Wam chyba nic odkrywczego, bo o większości tych produktów już Wam pokazywałam w poprzednich miesiącach, ale co ja poradzę, że akurat te kosmetyki się u mnie sprawdzają :) Zapraszam.
Dziś przychodzę do Was z kosmetykami do makijażu, po które wyjątkowo chętnie sięgałam w ubiegłym miesiącu. Nie pokażę Wam chyba nic odkrywczego, bo o większości tych produktów już Wam pokazywałam w poprzednich miesiącach, ale co ja poradzę, że akurat te kosmetyki się u mnie sprawdzają :) Zapraszam.
29 lipca 2013
TAG: Moja wyjazdowa kosmetyczka || Co zabieram ze sobą na 2-4 dniowy wyjazd latem.
Hej,
dziś przychodzę do Was z moją wyjazdową kosmetyczką. Pokażę Wam co zabieram ze sobą na krótkie 2-4 dniowe wyjazdy.
Przeźroczysta kosmetyczka (dostałam ją od firmy Equilibra) zawiera wszystkie kosmetyki pielęgnacyjne, ta różowo-szara (dostałam ją przy okazji jakiś zakupów w Yves Rocher) natomiast kolorówkę. Zawsze pakują kosmetyki kolorowe i pielęgnacyjne oddzielnie.
Zacznijmy może od pielęgnacji :
A teraz kolorówka :
I to by było na tyle :) W sumie jak to wszystko napisałam, to wydaje się tego całkiem sporo, ale nie zajmuje na szczęście dużo miejsca :) A co Wy zabieracie ze sobą na krótkie wyjazdy? Jak wyglądają Wasze kosmetyczki? Zapraszam Was do wykonania tego TAGu, linki do nich możecie zostawiać w komentarzach, chętnie zajrzę :)
Pozdrawiam :)
dziś przychodzę do Was z moją wyjazdową kosmetyczką. Pokażę Wam co zabieram ze sobą na krótkie 2-4 dniowe wyjazdy.
Przeźroczysta kosmetyczka (dostałam ją od firmy Equilibra) zawiera wszystkie kosmetyki pielęgnacyjne, ta różowo-szara (dostałam ją przy okazji jakiś zakupów w Yves Rocher) natomiast kolorówkę. Zawsze pakują kosmetyki kolorowe i pielęgnacyjne oddzielnie.
Zacznijmy może od pielęgnacji :
- Balsam do ust - zawsze i wszędzie (Yves Rocher, Balsam regenerujący do ust).
- Jeżeli wiem, że będę musiała umyć włosy, to biorę próbkę jakiegoś szamponu (Equilibra, Wzmacniający szampon przeciw wypadaniu włosów).
- Tak jak w przypadku szamponu zabieram również próbkę jakieś odżywki, lub maski (Yves Rocher, Maska odbudowująca do włosów).
- Coś do wygładzenia włosów rano i w ciągu dnia (L'biotica, Jedwab w płynie).
- Obowiązkowo jakiś żel pod prysznic, zazwyczaj miniatura (Yves Rocher, Żel pod prysznic 'Owoce Leśne').
- Ostatnimi czasy mój krem na co dzień i podkład w jednym (Eveline, Matujący krem BB 8w1 'Jasny').
- Krem, a w zasadzie emulsja, której używam teraz na noc (Iwostin, Purritin, Emulsja matująca).
- Płyn micelarny do zmycia makijażu i odświeżenia skóry (BeBeauty, Płyn micelarny)
- Żel do oczyszczenia skóry twarzy (Vichy, Normaderm, Żel głęboko oczyszczający).
- W razie gdyby coś tam wyskoczyło zawsze mam jakiś żel punktowy na niedoskonałości (Farmona, Dermacos Anti Acne, Żel punktowy zwalczający niedoskonałości skóry).
- Standardowo antyperspirant (Fa, Active Pearls, Rose Fresh, Antyperspirant w sztyfcie).
- I na końcu krem do rąk, który może posłużyć również jako balsam do ciała, czy krem do stóp (Kamill, Intensiv +, Krem do rąk i paznokci).
- Obowiązkowo zabieram ze sobą korektor, do użycia i pod oczy i na jakieś niespodzianki (Eveline, Bio Hyaluron 4D, BB korektor do twarzy 8 w 1 kryjąco - rozświetlający).
- Do ożywienia cery delikatny róż (Bell, 2Skin Pocket w kolorze chyba 12).
- Kompaktowe lusterko (Avon).
- Zawsze mam ze sobą próbki jakiś zapachów, nie chce mi się brać całych butli.
- Co jak co, ale puder musi być (Essence, All About Matt! Fixing Compact Powder, Puder prasowany).
- Makijaż oczu ograniczam głównie do tuszu do rzęs (Maybelline, The Rokect Volume Express).
- Czymś ten puder nałożyć trzeba (Clinique, Pędzelek do pudru).
- W razie, gdyby jakiś paznokieć się złamał (Kamill, Szklany pilnik do paznokci).
- Dla rozjaśnienia spojrzenia cielista kredka na linię wodną (Catrice, Hollywood’s Fabulous 40ties, kredka pod brew 'Casablanca Highlight's').
- Brwi podkreślam zawsze, tym razem padło na kredkę (Catrice, Kredka do brwi).
- Coś kolorowego na usta (Avon, Pomadka do ust 'Pout).
- Do nałożenia różu (Rossmann, For your beauty, Pędzel do różu).
I to by było na tyle :) W sumie jak to wszystko napisałam, to wydaje się tego całkiem sporo, ale nie zajmuje na szczęście dużo miejsca :) A co Wy zabieracie ze sobą na krótkie wyjazdy? Jak wyglądają Wasze kosmetyczki? Zapraszam Was do wykonania tego TAGu, linki do nich możecie zostawiać w komentarzach, chętnie zajrzę :)
Pozdrawiam :)
Etykiety:
Avon,
BeBeauty,
Bell,
Catrice,
Clinique,
Equilibra,
Essence,
Eveline,
Fa,
Farmona,
Iwostin,
Kamill,
L'biotica,
Maybelline,
Rossman,
TAG,
Vichy,
Yves Rocher
3 grudnia 2012
Projekt denko - kosmetyki zużyte w listopadzie 2012.
Hej,
dziś przychodzę do Was z listopadowym projektem denko. Jest to jeden z postów, które piszę jak i czytam u Was najchętniej. W tym miesiącu nazbierało mi się wyjątkowo dużo produktów, więc przejdźmy do nich :)
Kosmetyki do włosów :
Makijaż i Perfumy :
dziś przychodzę do Was z listopadowym projektem denko. Jest to jeden z postów, które piszę jak i czytam u Was najchętniej. W tym miesiącu nazbierało mi się wyjątkowo dużo produktów, więc przejdźmy do nich :)
- Isana, suchy szampon do włosów - jak dla mnie średni produkt, ma zalety i wady, szersza recenzja.
- Herbatint, farba do włosów w kolorze 7N Blond - jak dla mnie najlepsza farba do włosów, na pewno przy niej zostanę :) więcej o niej tu.
- Alterra, szampon do włosów z Aloesem i granatem - bardzo fajny produkt, dobrze oczyszczał i wygładzał włosy, nie plątał ich. Skład ma całkiem dobry. Wrócę do niego :)
- Opakowanie po mojej mieszance olejów do włosów (Amla, olej macadamia, olej rycynowy) - całkiem dobrze spisywały się na moich włosach, widać było, że włosy są lepiej nawilżone i gładsze. Na pewno nie wrócę do Amli, bo ma straszny zapach.
- Isana, lakier do włosów - lakier jak lakier, średnia jakość, niska cena
- Seboradin Niger, lotion do włosów - byłam z niego bardzo zadowolona i na pewno kiedyś go jeszcze kupię, więcej o nim tutaj.
- Heenara, olej do włosów - bardzo dobry olejek, nawilża, wygładza włosy. Ma całkiem przyjemny zapach, na razie do niego nie wrócę, chcę przetestować inne :)
- Alterra, maska do włosów z Granatem i Aloesem - jedna z lepszych masek jakie miałam. Średnio wydajna ze względu na małe opakowanie. Na pewno ją zakupię jak ją tylko znajdę w Rossmanie.
- Alterra, odżywka do włosów z Aloeem i Granatem - podpasowała mi tak jak szampon i maska z tej samej serii. Na pewno kupię ponownie.

- Eva Natura, Herbal Garden, żel do mycia twarzy - całkiem dobry żel, ale przy dłuższym stosowaniu może przesuszyć skórę, jego pełna recenzja tutaj.
- Alterra, krem do demakijażu - bardzo dobry produkt, sprawdził się do zmywania makijażu twarzy (podkład, korektor, róż, puder, bronzer). Więcej o nim możecie przeczytać tutaj. Ostatnio nie mogę na niego trafić, wiecie może, czy został on wycofany całkowicie, czy może jest tylko w trakcie zmiany graficznej?
- La Roche Posay, Anthelios AC SPF30 - bardzo dobry filtr dla skóry mieszanej/tłustej. Nie wzmaga przetłuszczania skóry, ani jej nie bieli, a do tego dobrze zabezpiecza przed słońcem. Na pewno wrócę do niego wiosną.
- Eva Natura, Herbal Garden, 2-fazowy płyn do demakijażu - jak na razie dla mnie najlepszy płyn do demakijażu, jego pełna recenzja.
- Herba Studio, Best, żel punktowy na wypryski - całkiem fajny produkt, skutecznie walczy z wypryskami nie wysuszając przy tym skóry. Zauważyłam jednak, że przy drugim opakowaniu już tak dobrze nie działa;/
- Benzacne - maść na trądzik, ja stosowałam ją punktowo na niedoskonałości, spisywała się całkiem dobrze, ale wysuszała trochę skórę wokół "niespodzianki".
- Herba Studio, Tisana, balsam do ust - bardzo dobrze nawilża usta i nie jest to efekt krótkotrwały. Na pewno ją jeszcze zakupię :)
- AA, Wrażliwa Natura 20+, krem nawilżająco-rozjaśniający pod oczy - bardzo dobry krem pod oczy dla kogoś kto szuka jedynie czegoś nawilżającego, więcej o nim tu.
- Lush, Mask of Mangamnity - bardzo dobra maseczka, fajnie oczyszcza i matuje skórę. Raczej jej nie kupię, gdyż identyczne działanie jak dla mnie ma maseczka z glinki zielonej firmy Cattier Argike Verte, która jest łatwo dostępna w przeciwieństwie do Lush'a.

- Isana, żel pod prysznic Marakuja i Kokos - niestety nie powalił na kolana, w opakowaniu pachnie przepięknie, ale w trakcie używania prawie nic nie czuć; dobrze się pieni i nie wysusza skóry.
- Hudosil, Hed Salva, maść natłuszczająca - próbka z lutowego (chyba) Kissbox'a, zresztą jedynego, który zamówiłam. Maść ta jest bardzo dobra, używałam jej głównie do stóp. Bardzo dobrze nawilża skórę, ciężko się wchłania, ale da się przeżyć.

Makijaż i Perfumy :
- Clinique, Amost Powder Make Up, puder do twarzy - generalnie nie był to najlepszy puder jakiego używałam, ale nie był również zły. Za tą cenę na pewno go więcej nie kupię, można znaleźć coś tańszego i lepszego.
- Puder, a w zasadzie krzemionka Spherica P-1500 w opakowaniu po pudrze My Secret - spisywała się dość dobrze; fajnie wygładzała skórę nie zostawiając na niej tępego matu
- Essence, lipstain do ust You Rock - lipstain z limitowanej edycji, szkoda, niestety ze względu na to że pochodzi z edycji limitowej jest już niedostępny. Miał bardzo fajny kolor i długo się utrzymywał, lekko przesuszał usta.
- Bell, korektor pod oczy - bardzo fajny korektor, jest lekki, nie obciąża skóry pod oczami ani jej nie wysusza; ładnie rozświetla i rozjaśnia oczy.
- Beyonce, Heat Rush - piękny zapach, ale u mnie niestety nie utrzymywał się za dobrze; dla zainteresowanych nuty zapachowe: czerwona pomarańcza, wiśnia, marakuja, orchidea, hibiskus, kwiat mango, drzewo tekowe, ambra, piżmo.

Etykiety:
AA,
Alterra,
Bell,
Benzacne,
Beyonce,
Clinique,
Essence,
Eva Natura,
Heenara,
Herba Studio,
Herbatint,
Hudosil,
Isana,
La Roche Posay,
Lush,
projekt denko,
Seboradin
Subskrybuj:
Posty (Atom)














