Menu

Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nivea. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nivea. Pokaż wszystkie posty

20 kwietnia 2016

Projekt Denko Luty-Marzec 2016.

Hej,
Dziś przychodzę do Was z kolejną odsłoną moich kosmetycznych zużyć, Tym razem pojawi się dużo kolorówki, część z niej zużyłam, a część niestety musiałam wyrzucić bo nie nadawała się już do użytku. Zapraszam dalej :)

10 stycznia 2016

Grudniowe zakupy kosmetyczne.

Hej,
Wiem, że mnie ostatnio nie ma za dużo w blogosferze, a i posty dodaję bardzo nieregularnie. Postaram się jednak teraz ogarnąć i wrócić na stare dobre tory. Dziś zapraszam Was na krótki post o moich grudniowych zakupach kosmetycznych. Krótki, bo mało rzeczy kupiłam :)

4 listopada 2014

6 października 2014

Projekt Denko, czyli garść mini recenzji. || Wrzesień 2014.

Hej,
Dziś przychodzę do Was z kolejnym denkowym postem. Tym razem wyrzutków jest trochę więcej, a to dlatego, że przejrzałam swoje kosmetyki i część z nich leżała już bardzo długo otwarta i nie używana, więc postanowiłam się ich pozbyć. Przepraszam przy okazji za jakość niektórych zdjęć, ale robione były na wyjeździe, nie chciałam ich wieźć z powrotem do domu. Bez przedłużania zapraszam dalej :)

9 sierpnia 2014

Time To Say Goodbye - Projekt Denko Lipiec 2014.

Hej,
Dziś przychodzę do Was z kolejną porcją zużyć. Lato to nie jest zdecydowanie najlepszy okres do zużywania kosmetyków dla mnie, ale wiadomo zawsze się coś tam uzbiera. Bez zbędnych wstępów zapraszam dalej :)

4 sierpnia 2014

Ulubione Kosmetyki Lipca 2014.

Hej,
Dziś przychodzę do Was z postem o kosmetykach, które trafiły do grona moich ulubieńców w ostatnim miesiącu. Zainteresowane? Zapraszam dalej :)

15 lipca 2014

Jak Dbam O Cerę? - Pielęgnacja Wieczorna.

Hej,
Dziś przychodzę do Was z kolejnym postem z serii o mojej pielęgnacji. Ostatnio pokazywałam Wam kosmetyki, których używam w rano, tym razem przedstawię Wam produkty, po które sięgam wieczorem. Zapraszam :)

30 czerwca 2014

27 lutego 2014

Ulubione Kosmetyki Do Pielęgnacji - Luty 2014.

Hej,
Dziś przychodzę do Was z postem o kosmetykach do pielęgnacji, po które w tym miesiącu z przyjemnością sięgałam. Kilka z nich ma już swoje recenzje na moim blogu, a pozostałe to stosunkowo nowe nabytki. Zainteresowane zapraszam dalej :)

4 lutego 2014

Projekt Denko || Styczeń 2014.

Hej,
Dziś przychodzę do Was z pierwszym w tym roku Projektem Denko. Jak co miesiąc u mnie, torba wypełniona po brzegi. Nie wiem jak to się dzieje, ale w każdym miesiącu zużywa my się aż tyle produktów, może po prostu za dużo ich używam :)

6 sierpnia 2013

Co ostatnio zużyłam? || Projekt Denko - Lipiec 2013.

Hej,
dziś przychodzę do Was z kolejną porcją zużytych kosmetyków :)

KOSMETYKI DO CIAŁA

1. Tanita, Aloesowe plastry do depilacji ciała.
W opakowaniu otrzymujemy 6 podwójnych plastrów oraz tubkę oliwki. Plastry same w sobie nie są złe. Jeden spokojnie starcza na kilka użyć, niestety nie usuwają wszystkich włosków. Dołączona oliwka dokładnie usuwa resztki wosków ze skóry, przy okazji łagodzi i koi podrażnienia po depilacji. Według mnie są lepsze od plastrów Veet, ale idealne też nie są. Koszt ok.10 zł.


2. Equilibra, Extra Aloe Dermo - Gel Multi Active, Aloesowy dermo - żel.
Świetnie sprawdzi się na wszelkiego rodzaju otarcia, odciski, czy oparzenia słoneczne, sprawdziłam niestety na sobie. Jeżeli chodzi o jakieś odciski i otarcia (głównie od butów) to wystarczy zaaplikować go kilka razy i na prawdę rana jest przygojona, można spokojnie znów zakładać buty. W przypadku oparzeń od słońca, to koi i łagodzi podrażnienie. Żel ten bardzo szybko się wchłania i działa na skórę, koi, nawilża i regeneruje, zawiera 98% aloesu. Można go również stosować na podrażnienia po depilacji, czy zapalnie dziąseł. Polecam zwłaszcza na wakacje. 


3. Yves Rocher, Mydło do rąk 'Kwiat Lotosu'.
To jeden z moich ulubionych zapachów od Yves Rocher. Dobrze się pieni i myje dłonie. Jest stosunkowo wydajne. Niestety przy częstym użytkowaniu wysusza skórę. 


4. Yves Rocher, Mydło do rąk 'Oliwa z Oliwek z Prowansji'.
Co najważniejsze pięknie pachnie. W kontakcie z wodą staje się przyjemnie kremowe. Nawet przy używaniu kilkanaście razy dziennie nie wysusza dłoni. 


5. Nivea, Free Time, Kremowy żel pod prysznic z pielęgnującym mleczkiem aloesowym, o zapachu karamboli.
Po pierwsze cudowny zapach, niestety nie utrzymuje się na skórze. Bardzo przyjemna kremowa, nawilżająca, dość gęsta konsystencja. Świetnie się pieni, więc wystarczy niewielka ilość produktu. Bardzo wydajny i tani.


KOSMETYKI DO WŁOSÓW

6. Batiste, Suchy szampon 'Tropical'.
Robiłam już recenzję suchego szamponu tej firmy w wersji Fresh. Jeżeli chodzi o działanie, to ten spisywał się równie dobrze. Odświeżał włosy i odbijał je u nasady. Bardzo łatwo go wyczesać z włosów. Pachnie przyjemnie tropikalnie - kokosowo. Teraz mam wersję 'Cherry' i według mnie jest najlepsza. 

7. Tresemme, Heat Tamer Spray.
Zabezpiecza włosy przed działaniem wysokiej temperatury prostownicy, czy suszarki. Jest bardzo wydajny, nie obciąża włosów, ani ich nie przetłuszcza, ładnie pachnie. Do kupienia chyba jedynie na Allegro. Recenzja.

8. Equilibra, Wzmacniający szampon przeciw wypadaniu włosów.
Szampon ma żelową konsystencję, bardzo dobrze się pieni. Jest wydajny. Co zauważyłam w trakcie jego używania to to, że odbija włosy u nasady i nie są takie klapnięte. Niestety jeżeli chodzi o wypadanie to nie mogę się wypowiedzieć, bo używałam go przez ok. 2 tygodnie, a po tak krótkim czasie ciężko stwierdzić jakiekolwiek zmiany w tej kwestii. 

9. (odlewka) Tresemme, Szampon do włosów - niestety nie pamiętam dokładnie jaki to był. 
Generalnie ładnie pachniał, dobrze się pienił i był wydajny. Na tym koniec plusów. Po jego użyciu miałam strasznie szorstkie i poplątane włosy. Ja z reguły nie mam problemów z rozczesaniem włosów po myciu, nawet jak nie użyję odżywki. Po tym szamponie nawet, gdy nałożyłam odżywkę to czasem nie mogłam ich rozczesać. Dodatkowo sprawiał, że włosy były bardzo 'potargane' i nieprzyjemne w dotyku. Raczej nie skuszę się na inne szampony te firmy. 


KOSMETYKI DO TWARZY

10. BeBeauty, Płyn micelarny.
Świetnie zmywa makijaż twarzy jak i oczu, choć zazwyczaj używam go do twarzy. Nie uczula, nie podrażnia, przyjemnie pachnie, tani. Ponoć miał być wycofywany, ale u mnie można go ciągle dostać. Recenzja.

11. Dermedic, Normacne Therapy, Preparat punktowy.
Przyspiesza gojenie niedoskonałości. Jest przeźroczysty i wnika w skórę, co pozwala na nakładanie go również pod makijaż. Stosunkowo wydajny. Do kupienia w aptekach i przez Internet za ok. 10 zł.

12. Figs&Rouge, 100% Organic Peppermint & Tea Tree Oil Lip Repair Balm, Balsam do ust.
Bardzo fajnie natłuszcza usta, ale powiedziałabym, że nadaje się bardziej dla osób, które nie mają problemów z suchymi skórkami i nie ważne czego używają. Ma przyjemną tłustą, maślaną konsystencję, która sprawia, że balsam nie jest do końca wydajny. Zapach to ogromny jak dla mnie minus, nie jest fanką kamforowych zapachów w kosmetykach do ust. Ja posiadałam go z Glossyboxa, ale może zdecyduję się na zakup innej wersji zapachowej. 


KOSMETYKI KOLOROWE & PERFUMY


13. Hean, Stay On, Baza pod cienie.
Bardzo dobra baza pod cienie, choć moją ulubioną jest ta z ArtDeco. Podbija kolory cieni oraz trzyma je na miejscu cały dzień. Jest szalenie wydajna. Swojej nie zdążyłam nawet zużyć do końca, została mi jakaś 1/4 opakowania, ale zaczyna już zasychać i ciężko ją rozprowadzić. Opakowanie nie jest niestety najlepiej wykonane. W mojej szybko pękła zakrętka i nie mogłam jej dokładnie zamknąć. 

14. Catrice, Spectaculart, Cień do powiek '04 Artully Lustrous'.
Przepiękny szampański odcień, o metalicznym wykończeniu. Z bazą utrzymuje się spokojnie cały dzień, nie roluje się, ani nie zbiera, bez bazy też daje radę, ale nie jest wtedy aż tak intensywny. Nie osypuje się przy nakładaniu. Niestety pochodzi z limitowanej kolekcji. Makijaż z jego użyciem. 

15. Essence, Pojedynczy cień 'Cappuccino please!'.
U mnie sprawdzał się świetnie w roli rozświetlacza do twarzy. Chłodny beż o pięknej tafli, bez uwidaczniających się drobinek, można stopniować intensywność rozświetlenia. Całkiem fajnie prezentuje się jako cień na całych powiekach, czy do rozświetlenia wewnętrznych kącików. Swatch. Jak prezentuje się na twarzy?

16. KOBO, wkład 'Caffe Latte'.
Idealny do załamania, jasny szaro-brązowy kolor, matowy. Tak jak inne matowe cienie KOBO bardzo pyli przy nabieraniu na pędzel, ale mi to nie przeszkadza. Pewnie jeszcze kupię go ponownie. Na oku.

17. Próbki perfum.



A jak tam Wasze Projekty Denko? Zużyłyście sporo kosmetyków w Lipcu? Ja muszę przyznać, że ostatnio wyjątkowo ciężko przychodzi mi zużywanie kosmetyków. Zauważyłam, że mam pootwieranych sporo produktów z tej samej kategorii, ale w sierpniu i wrześniu mam zamiar to zmienić :)

Pozdrawiam :)

8 lipca 2013

Ulubione kosmetyki Czerwca 2013 - Pielęgnacja.

Hej,
ostatnio pojawili się Ulubieńcy makijażowi czerwca, przyszła więc pora na pielęgnację, która jest dużo skromniejsza :)


1. Nivea, Free Time, Kremowy żel pod prysznic z pielęgnującym mleczkiem aloesowym, o zapachu karamboli.
Po pierwsze cudowny zapach, niestety nie utrzymuje się na skórze. Bardzo przyjemna kremowa, nawilżająca, dość gęsta konsystencja. Świetnie się pieni, więc wystarczy niewielka ilość produktu. Bardzo wydajny i tani.


2. Joico, K - PAK Moisture, Intense Hydrator, Intensywna terapia nawilżająca.
Po użyciu tego produktu włosy są bardzo ładnie wygładzone, dociążone, błyszczące i lejące. Nie ma w składzie za dużo silikonów, więc może faktycznie nawilża i odżywia włosy, a nie tylko daje takie złudzenie. Produkt ma odpowiednią konsystencją, nie ucieka z dłoni i włosów. Niestety cena jest dość wysoka, ale od czasu do czasu można sobie na niego pozwolić. 


3. Natura Siberica, Balsam dla włosów suchych 'Objętość i Nawilżenie'.
Teraz, według mnie bardzo podobny do Joico produkt w działaniu, a z tańszej półki. Wydaje mi się, że od czasu, gdy go kupiłam to zmienił swoje opakowanie, ale nie jestem pewna. Zapach nie należy do najprzyjemniejszych, ale nie pozostaje na włosach, więc nie ma problemu. Działanie natomiast jest rewelacyjne. Po zmyciu go zostawia włosy przyjemnie śliskie w dotyku i wygładzone. Po wyschnięciu nie puszą się tak bardzo, a gdy wysuszę je suszarką nie puszą się wcale. Nie spływa z włosów, ani z dłoni, wydajny. Do tego ma całkiem fajny skład. 


4. Equilibra, Extra Aloe Dermo - Gel Multi Active, Aloesowy dermo - żel.
Świetnie sprawdzi się na wszelkiego rodzaju otarcia, odciski, czy oparzenia słoneczne, sprawdziłam niestety na sobie. Jeżeli chodzi o jakieś odciski i otarcia (głównie od butów) to wystarczy zaaplikować go kilka razy i na prawdę rana jest przygojona, można spokojnie znów zakładać buty. W przypadku oparzeń od słońca, to koi i łagodzi podrażnienie. Żel ten bardzo szybko się wchłania i działa na skórę, koi, nawilża i regeneruje, zawiera 98% aloesu. Można go również stosować na podrażnienia po depilacji, czy zapalnie dziąseł. Polecam zwłaszcza na wakacje. 


5. Eveline, Blemish Base BB Cream, Matujący krem BB 8 w 1.
Świetny drogeryjny krem tonujący na co dzień. Zapewnia krycie w moim przypadku do średniego, niedoskonałości nie są zakryte w 100%, ale przykryte na tyle, że nie rzucają się tak bardzo w oczy. Krem wygląda przy tym bardzo naturalnie, nie wchodzi w pory, ani ich nie podkreśla. Bardzo ładnie nosi się w ciągu dnia, choć u mnie wymaga kilkukrotnego przypudrowania, nie czuć go na skórze. Niestety jak przy większości podkładów/kremów tonujących jest dla mnie trochę za ciemny, ale teraz na lato daje radę :) Zauważyłam, że nie jest za bardzo wydajny produktem, ale nakładam go również na szyję. To bardzo dobry kosmetyk w niskiej cenie i ogólnie dostępny. Zdecydowanie polecam, na co dzień jak znalazł. 



Jakie kosmetyki do pielęgnacji Was zachwyciły w ubiegłym miesiącu? Macie coś do polecenia? 
Jeśli interesuje Was szersza recenzja, bądź dokładne zdjęcia któregoś z produktów to chętnie przygotuję o nich osobne posty. 

Pozdrawiam :)

28 lutego 2013

Projekt denko - Luty 2013.

Hej,
dziś przychodzę do Was z kolejnym projektem denko :)

Kosmetyki do twarzy :
  • Pollena Ostrzeszów, Biały Jeleń, Hipoalergiczny żel do mycia twarzy z oczarem wirginijskim do cery tłustej i trądzikowej - generalnie byłam z niego zadowolona.
Czego używam teraz : Dermedic Acne Expert Żel oczyszczający do skóry trądzikowej tłustej lub mieszanej // BeBeauty Micelarny żel do mycia twarzy do skóry suchej i wrażliwej
  • BeBeauty, Płyn micelarny do skóry wrażliwej - bardzo dobry produkt do demakijażu. więcej o nim tutaj.
  • Bioderma, Sebium, Płyn micelarny - świetnie nadaje się do zmywania makijażu twarzy, jednak do oczu polecałabym bardziej wersję Sensibio, pełna recenzja.
Czego teraz używam : BeBeauty Płyn micelarny
  • Pollena Ostrzeszów, Biały Jeleń, Hipoalergiczny żel do mycia twarzy z aloesem i ogórkiem do cery normalnej i mieszanej - bardzo fajny żel do mycia twarzy, nie ściąga skóry i dobrze oczyszcza. Po użyciu próbek zdecydowałam się na zakup pełnowymiarowego opakowania.
  • Lux Style, Acne Killer, Maseczka peel off do twarzy - zużyłam dopiero 2 z 5 maseczek, które otrzymałam od firmy LuxStyle i w sumie ciężko mi cokolwiek o nich powiedzieć. 
  • Flos Lek, Winter Care, Pomadka ochronna do ust na zimę z filtrem UV - Świetna pomadka na zimę, zapobiega przesuszeniu ust, chroni przed zimnem i wiatrem, a do tego niska cena. 
  • NIVEA, Vitamin Shake, Pomadka ochronna do ust malina i żurawina - pięknie pachnie, nabłyszcza i delikatnie barwi usta. Dla niewymagających ust będzie idealna. 
Czego używam teraz : Yves Rocher balsam regenerujący do ust z Masłem Karite

Kosmetyki do ciała :
  • Original Source, Żel pod prysznic Pomarańcza i Lukrecja - bardzo fajny żel, pięknie pachnie, dobrze się pieni, nie wysusza skóry,wydajny.
Czego używam teraz : Alverde Kremowy żel pod prysznic z Olejkiem Macadmia i Masłem Shea
  • NIVEA, Krem tradycyjny - ja go używałam do rąk i w tej roli spisywał się świetnie, ja osobiście bardzo lubię zapach tego kremu :)
Czego używam teraz : Isana Krem do rąk z Masłem Shea i Kakao


Kosmetyki do włosów :
  • Herbatint, Farba do włosów w kolorze Ciemny Blond 6N - nie przedstawiałam Wam efektów farbowania bo tego samego koloru używałam w styczniu, więc zapraszam tutaj. To już moje 3 opakowanie tej farby i na pewno przy niej zostanę :)
  • W tym opakowaniu miałam odlewkę Oleju Macadamia, jednak na moich włosach nie dawał on kompletnie nic. 
Czego teraz używam : ZSK Olej z Orzechów Włoskich
  • Pharmaceris, H - Keratineum, Skoncentrowany szampon wzmacniający do włosów osłabionych - bardzo gęsty, wydajny szampon o pięknym zapachu i wysokiej cenie. U mnie nie zrobił nic z wypadaniem i przetłuszczaniem włosów, pod koniec nawet je przesuszał. 
Czego używam teraz : Timotei with Jericho Rose, Szampon 2 w 1 'Jedwabista Miękkość'
  • Garnier, Ultra Doux, Odżywka do włosów suchych i zniszczonych z Olejkiem Awokado i Masłem Karite - jak dla mnie jedna z lepszych odżywek drogeryjnych. Fajnie nawilża, wygładza i dociąża włosy. 
Czego używam teraz : Alterra odżywka Granat i Aloes // Garnier Odżywka wzmacniająca
  • Marion, Serum chroniące włosy przed działaniem wysokiej temperatury - serum dobre chroni i zabezpiecza włosy, jednak ja bardziej wolałam wersję w mgiełce.
Czego teraz używam : L'biotica Biovax Serum wzmacniające do włosów z witaminami A+E


Kosmetyki do makijażu :
  • Eveline, Matująco - wygładzający puder mineralny - ja nie byłam z niego zadowolona, od razu po nałożeniu skóra faktycznie wygląda ładnie, jest matowa w taki naturalny sposób. Jednak po 2-3h zaczyna się świeci i strasznie podkreśla pory, dodatkowo zauważyłam, że ciemnieje. 
Czego używam teraz : Manhattan Puder sypki matujący
  • Rimmel, Match Perfection, Żelowy podkład do twarzy - kupowałabym go dużo częściej gdyby miał jaśniejsze kolory. Bardzo naturalnie wygląda na skórze, średnio kryje, zdecydowanie u mnie wymaga korektora, ładnie matuje i długo się utrzymuje na skórze. 
Czego teraz używam : Bourjois Flower Perfection
  • EDM, Korektor w kolorze Aussie Perk Me Up - świetnie spisuje się jako rozświetlacz, jako korektora to go sobie nie wyobrażam. Daje piękną beżową taflę bez żadnych drobinek. 
Czego używam teraz : Essence cień Cappucino, please!
  • Delia, Brązowy żel do brwi - świetnie utrzymuje brwi przez cały dzień, delikatnie je przyciemnia, ma bardzo wygodną szczoteczkę. 
Czego używam teraz : Wibo Żel do brwi


A jak tam u Was idzie zużywanie ?

Pozdrawiam :)

9 lutego 2013

Moja codzienna pielęgnacja twarzy - cera mieszana i trądzikowa - LUTY.

Hej,
dziś przychodzę do Was z postem o kosmetykach, których używam w codziennej pielęgnacji mojej skóry twarzy.

Na początek może napiszę, że moja cera jest mieszana, w strefie T (czoło, nos i broda) jest przetłuszczająca i właśnie w tych miejscach mam problemy z wypryskami, zapychaniem porów i nadmiernym świeceniem się, na policzkach jest normalna. W okresie zimowym czasem ulega przesuszeniom i podrażnieniom. Moja cera bardzo rzadko ulega jakimś podrażnieniom, czy uczuleniom na składniki zawarte w kosmetykach, w tej kwestii jest bardzo odporna.
Pielęgnacja poranna :



  • Pierwszą rzeczą jaką rano robię to umycie twarzy żelem, aktualnie używam Żelu oczyszczającego do skóry trądzikowej, tłustej lub mieszanej firmy Dermedic. Nie wyrobiłam sobie jeszcze do końca zdania na jego temat, co zauważyłam to, że przyjemnie pachnie, fajnie się pieni,dobrze oczyszcza, jednak więcej o nim napiszę niedługo w jego recenzji.

  • Następnie spryskuję twarz wodą termalną, aktualnie używam Wody termalnej z firmy Iwostin. Lubię ją głównie dlatego, że fajnie koi i łagodzi ewentualne podrażnienia i ułatwia wchłanianie się kremu.

  • Przychodzi pora na krem, ja używam Kremu nawilżającego do skóry wrażliwej z SPF20 firmy Avon. Krem ma piękny świeży, ogórkowy zapach. Jest bardzo delikatny i lekki, nie obciąża skóry, ani nie zapycha porów. Jednak szukam czegoś z wyższym filtrem, więc jak znacie jakiś dobry krem z filtrem SPF30 to napiszcie :)

  • Obowiązkowo oczywiście krem pod oczy, u mnie jest to Przeciwzmarszczkowo - nawilżający krem pod oczy AA Wrażliwa Natura 30+. O tym kremie na pewno pojawi się osobna recenzja, nawilża całkiem całkiem, ale trochę długo się wchłania, do tego czasami roluje się pod makijażem.

  • Na koniec oczywiście pomadka ochronna, aktualnie używam pomadki ochronnej Nivea, Vitamin Shake Malina i żurawina. Pięknie pachnie, a do tego całkiem dobrze nawilża. Moja się już kończy, więc będę się musiała wybrać po kolejną :)


  • Pielęgnacja wieczorna :


  • Swój demakijaż zaczynam od makijażu oczu i do tego używam Dwufazowego płynu do demakijażu firmy Eva Natura. O płynie tym robiłam już osobną recenzję, do której zapraszam. Jak dla mnie jest to najlepszy 2-fazowy płyn do demakijażu.

  • Do demakijażu twarzy używam dwóch płynów micelarnych, są to Płyn micelarny z Biodermy wersja Sebium i Płyn micelarny BeBeauty dostępny w Biedronce. Oba bardzo lubię i oba spisują się świetnie w zmywaniu makijaży. Ich recenzje znajdziecie odpowiednio tu i tu.

  • Po zmyciu makijażu myję twarz tym samym Żelem oczyszczającym Dermedic co rano oraz spryskuję twarz Wodą termalną Iwostin.

  • Następnie nakładam Krem intensywnie nawilżający do skóry trądzikowej ze skłonnością do przesuszeń firmy Dermedic. Krem ten bardzo dobrze nawilża moją skórę, która teraz bywa przesuszona. Szybko się wchłania, nie zostawia żadnej lepkiej czy tłustej warstwy na skórze, nie obciąża jej, nie zatyka porów.

  • Po nałożeniu kremu na twarz nakładam krem pod oczy i jest to ten sam krem, którego używam rano AA, Wrażliwa Natura 30+ Przeciwzmarszczkowo - nawilżający krem pod oczy.

  • Jeżeli mam problemy z jakimiś wypryskami sięgam albo po Olej Tamanu z Biochemii Urody, albo po Żel punktowy Clearskin od Avon. Oba te produkty bardzo lubię, częściej sięgam jednak po żel z Avonu głównie dlatego, że jest wygodniejszy w użyciu, jednak ma on tendencje do przesuszania skóry wokół wyprysku, czego nie robi olej tamanu, który z kolei niezbyt ładnie pachnie.

  • Na koniec tak jak i rano nakładam Pomadkę ochronną Nivea, Vitamin Shake, Żurawina i malina.



  • Niedługo pojawi się również post z moją niecodzienną pielęgnacją twarzy, w którym będą kosmetyki, po które sięgam raz, dwa razy w tygodniu.

    Pozdrawiam :)

    30 stycznia 2013

    Projekt Denko - Styczeń 2013.

    Hej,
    dziś przychodzę do Was ze Styczniowym Projektem Denko, w tym miesiącu starałam się zużyć wszelkie próbki i saszetki jakie miałam :)


    Kosmetyki do włosów :

    • Venita, Ziołowy balsam koloryzujący z ekstraktem henny, 13 Orzech laskowy - taka szyba sprawa na poprawę koloru włosów, u mnie po tygodniu nie było po nim śladu, kolor wyszedł mi taki średni brąz z rudą poświatą. 
    Czy kupię ponownie : Raczej NIE
    • Herbatint, Trwała ziołowa farba do włosów, 6N Ciemny Blond - bardzo dobrze pokrywa włosy, kolor jest równomierny, utrzymuje się przez ok. miesiąc, później ze względu na odrosty trzeba znowu nałożyć farbę. Nie przesusza, ani nie niszczy włosów, a do tego nie śmierdzi jak tradycyjne farby z amoniakiem. Efekt farbowania i więcej o farbie możecie przeczytać tutaj.
    Czy kupię ponownie : TAK
    • Isana, Supermocny lakier do włosów 4 - dobrze utrwala włosy, a do tego jest tani. Trzeba uważać jednak, bo przy zbyt dużej ilości może sklejać włosy.
    Czy kupię ponownie : TAK
    • Isana, Suchy szampon do włosów - średni produkt, ma bardzo duszący zapach, zostawia włosy bardzo matowe i niezbyt przyjemne w dotyku, na ciemniejszych włosach jest dość widoczny. Więcej o nim tutaj.
    Czy kupię ponownie : NIE
    • Marion, NaturaSilk, Jedwabna kuracja do włosów farbowanych - jedwab jak jedwab, jak dla mnie wszystkie są jednakowe, wygładza i nabłyszcza włosy, ładnie pachnie.
    Czy kupię ponownie : Możliwe

    Kosmetyki do twarzy :
    • Sephora, Roll on do pielęgnacji okolic oczu - produkt sam w sobie średni, delikatna żelowa formuła nie nawilża najlepiej. Produkt ma niby zmniejszać opuchnięcia i sińce, ale nic z tego. Na pewno nadaje się pod korektor, gdyż się nie wałkuje. Plusem jest jak dla mnie wygodne opakowanie.
    Czy kupię ponownie : NIE
    • Bielenda, Awokado, Łagodny 2-fazowy płyn do demakijażu oczu - pierwszy kosmetyk jaki kiedykolwiek podrażnił moją skórę wokół oczu, na szczęście dopiero pod koniec opakowania, więc zdążyłam wyrobić już sobie o nim jakieś zdanie. Średnio radzi sobie ze zmywaniem makijażu, nawet tego nie wodoodpornego, rozmazuje makijaż po twarzy, jak dla mnie nigdy więcej.
    Czy kupię ponownie : NIE
    • Kosmetyki DLA, Niszcz Pryszcz, Krem na noc i Krem na dzień - nie byłam z nich zadowolona, gdyż w tym czym miały się głównie sprawdzić, nie zdziałały nic.
    Czy kupię ponownie : NIE
    • Lush, Celestial, Nawilżający krem do skóry wrażliwej - po pierwsze niezbyt podobał mi się zapach, myślę, że to przez ekstrakt z orchidei. Produkt sam w sobie jest dobry, fajnie nawilża, ale na mojej mieszanej skórze zostawiał taką nieprzyjemną lepką warstwę, nie podrażnia, nie zapycha. 
    Czy kupię ponownie : NIE
    • Benzacne, Lek na trądzik - ja stosowałam go punktowo na wszelkie niedoskonałości i spisuje się w  tej roli całkiem dobrze, choć zauważyłam, że wraz z kolejnymi opakowaniami nie działa już tak dobrze, więc na razie do niego nie wrócę. Minusem jest to, że wysusza skórę również w okolicy wyprysków.
    Czy kupię ponownie : Kiedyś

    • O maseczkach Perfecty pisałam Wam ostatnio, więc zapraszam :) Tu napiszę tylko o maseczce oczyszczającej z wyciągiem z gruszki i glinką termalną. Do oczyszczania to ona najlepsza nie jest, jedyne co zauważyłam po jej użyciu to delikatne zmatowienie skóry ;/
    Czy kupię ponownie : Na pewno wrócę do tej odżywczej z miodem i migdałami

    Kosmetyki do ciała :
    •  Isana, Intensywny krem do rąk z 5% UREA - treściwy, dobrze nawilżający krem do rąk w niskiej cenie. Efekt nawilżenia i odżywienia nie jest chwilowy. Dzięki swojej konsystencji jest bardzo wydajny.
    Czy kupię ponownie : TAK
    • Sun Ozon, Mleczko do opalania SPF 30 - pomyślicie pewnie mleczko do opalania zimą? Nie, nie byłam w żadnych ciepłych krajach niestety ;/. To pozostałość po wakacjach, a wiadomo, że w następne już się nie będzie nadawał do ochrony przeciwsłonecznej, więc zużyłam go jako zwykły balsam do ciała. Jako filtr spisywał się świetnie, nie tłusta formuła, dość szybko się wchłaniał, pięknie pachniał i chronił skórę. 
    Czy kupię ponownie : TAK
    • Ziaja, Bloker, Anty-perspirant - po pierwsze straszny śmierdziuch. Wyrzucam go bo kończy się termin ważności, używałam go głównie latem i tak od czau do czasu. Faktycznie chroni przed poceniem się, ale nie jest "najzdrowszy", więc odradzam go w użytku codziennym. Ja osobiście nie odczułam żadnego pieczenia, czy swędzenia po jego użyciu.
    Czy kupię ponownie : NIE WIEM

    Paznokcie & Makijaż :
    • Nailty, Bezacetonowy zmywacz do paznokci - szkoda, że nie ma już go w Biedronce, bo to bardzo dobry i tani produkt był. Bardzo dobrze zmywał lakiery, był wydajny, nie przesuszał skórek przy paznokciach i jak na zmywacz ładnie pachniał.
    Czy kupię ponownie : Nie mam możliwości
    • The Body Shop, Honey Bronze, Bronzer do twarzy w kolorze 01 Light matte - piękny herbaciany kolor bez żadnej pomarańczy, Do tego kompletnie matowy. Świetny do konturowania. W ulubieńcach Stycznia narzekałam, że był limitowany i już jest niedostępny, jednak Luna Edith napisała mi, że w Niemczech wciąż można go dostać, więc nie pozostaje mi nic innego jak poprosić ją o pomoc przy jego zakupie :)
    Czy kupię ponownie : Jak da radę :)
    • L'oreal, True Match, Korektor dopasowujący się do skóry - byłam dość pozytywnie nim zaskoczona. Dobrze kryje i długo się utrzymuje, nie jest widoczny na skórze. Ja go dostałam przy okazji jakiegoś zamówienia z Ebay, więc nie wiem czy jest u nad dostępny.
    Czy kupię ponownie : NIE, mam swoich ulubieńców

    Próbki/saszetki :

    O każdej z próbek osobno pisać nie będę, gdyż ciężko jest powiedzieć o jakimś kosmetyku, który się raz użyło, Jedyne kosmetyki, które planuję zakupić w wersji pełnowymiarowej to :

    • Nivea, Odżywka regenerująca do włosów dłuższych, łamliwych i rozdwajających się - po jej użyciu włosy były fajnie wygładzone i sypkie.
    • Physiogel, Hipoalergiczny żel myjący do skóry wrażliwej i delikatnej - jest bardzo przyjemny i delikatny dla skóry.
    • Ziaja, Maska intensywne wygładzenie do włosów niesfornych - robi to na czym mi najbardziej zależy, czyli bardzo dobrze wygładza włosy, nie obciążając ich przy tym. 

    I to na tyle moich Styczniowych zużyć :) A jak wam idzie zużywanie w tym miesiącu ?

    Pozdrawiam :)

    29 stycznia 2013

    Ulubieńcy w kategorii pielęgnacja - Styczeń 2012.

    Hej,
    dziś przychodzę do Was z moimi ulubionymi kosmetykami do pielęgnacji w Styczniu. Każdy z nich polecam, sama kupię  też  ponownie kolejne opakowania :)

    • Woda termalna Iwostin - ja używam jej zamiast toniku do twarzy. Woda koi wszelkie podrażnienia, likwiduje uczucia napięcie i ściągnięcia skóry, dodatkowo ułatwia wchłanianie się kremu.Czasami używam też jej do odświeżania makijażu, niweluje efekt pudrowości i makijaż wygląda naturalnej.
    • Naturalny miętowy peeling do twarzy i szyi Queen Helene - bardzo dobrze oczyszcza i wygładza skórę, dodatkowo ma fajny miętowy zapach. Zaliczyłabym go do mocniejszych zdzieraczy. Więcej o nim tutaj.
    • Intensywny krem do rąk z 5%Urea Isana - treściwy, dobrze nawilżający krem do rąk w niskiej cenie. Efekt nawilżenia i odżywienia nie jest chwilowy. Dzięki swojej konsystencji jest bardzo wydajny.
    • Płyn micelarny do demakijażu do skóry wrażliwej BeBeauty - usuwa nawet wodoodporny makijaż twarzy i oczu, nie podrażniając przy tym. Bardzo dobry i wydajny płyn w przystępnej cenie. Jego pełna recenzja tutaj.
    • Pomadka ochronna do ust na zimę z filtrem UV Flos Lek - chroni usta przed zimnym wiatrem i mrozem, pierwszy raz nie miałam popękanych ust zimą. Bardzo ładnie pachnie, a do tego niewiele kosztuje. Więcej o niej tutaj.
    • Pomadka ochronna do ust z żurawiną i maliną NIVEA - używam jej zawsze kiedy jest w jakimś pomieszczeniu, gdyż na zimowe warunki to się raczej nie nadaje. Pięknie pachnie, delikatnie nawilża, zostawia na ustach delikatny różowo-czerwony kolor.
    • Olej tamanu Biochemia Urody (BU) - kupiłam go z myślą używania na pojedyncze niedoskonałości i muszę przyznać, że w tej roli spisuje eis całkiem dobrze. Użyty wieczorem sprawia, że niedoskonałości są w znacznej mierze zredukowane. Sięgam po niego rzadko, głównie dlatego, że nie jest najwygodniejszy w użyciu.

    Pozdrawiam :)
    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...