Hej,
Dziś przychodzę do Was z postem o lakierach do paznokci, po które najchętniej i najczęściej sięgam właśnie jesienią. Zapraszam do oglądania :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sally Hansen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sally Hansen. Pokaż wszystkie posty
24 października 2014
9 sierpnia 2014
Time To Say Goodbye - Projekt Denko Lipiec 2014.
Hej,
Dziś przychodzę do Was z kolejną porcją zużyć. Lato to nie jest zdecydowanie najlepszy okres do zużywania kosmetyków dla mnie, ale wiadomo zawsze się coś tam uzbiera. Bez zbędnych wstępów zapraszam dalej :)
Dziś przychodzę do Was z kolejną porcją zużyć. Lato to nie jest zdecydowanie najlepszy okres do zużywania kosmetyków dla mnie, ale wiadomo zawsze się coś tam uzbiera. Bez zbędnych wstępów zapraszam dalej :)
Etykiety:
Alterra,
Alverde,
Balea,
Batiste,
DeBa,
Green pharmacy,
Iwostin,
Nivea,
projekt denko,
Purederm,
Rossman,
Sally Hansen,
SunOzon,
TeeProSyn,
Vichy,
Yankee Candle,
Yves Rocher
27 lipca 2014
Sally Hansen, Insta - Dri.
Hej,
Dziś przychodzę do Was z recenzją Wysuszacza do lakieru Sally Hansen Insta Dri. Zapraszam dalej :)
Dziś przychodzę do Was z recenzją Wysuszacza do lakieru Sally Hansen Insta Dri. Zapraszam dalej :)
3 marca 2014
Projekt Denko - Luty 2014.
Hej,
Dziś przychodzę do Was z kolejną porcją zużyć. Jak wiemy luty to krótki miesiąc, więc i denko wyszło mi mniejsze niż zwykle. Liczyłam na zużycie jeszcze kilku produktów, ale wyszło jak wyszło, nadrobię w marcu. Jeśli jesteście ciekawe co udało mi się skończyć zapraszam dalej :)
Dziś przychodzę do Was z kolejną porcją zużyć. Jak wiemy luty to krótki miesiąc, więc i denko wyszło mi mniejsze niż zwykle. Liczyłam na zużycie jeszcze kilku produktów, ale wyszło jak wyszło, nadrobię w marcu. Jeśli jesteście ciekawe co udało mi się skończyć zapraszam dalej :)
Etykiety:
Balea,
BeBeauty,
Ben Nye,
Clinique,
Delawell,
Eva Natura,
Eveline,
Farmona,
Forte Sweden,
Gaba,
Khadi,
Oral-B,
projekt denko,
Sally Hansen,
Yves Rocher
2 marca 2013
Ulubieńcy - Luty 2013.
Hej,
dziś przychodzę do Was z moimi Lutowymi ulubieńcami. Nie jest ich dużo ponieważ nie odkryłam za wiele ciekawych i dobrych kosmetyków w ciągu tego miesiąca, a nie chciałam też powtarzać kosmetyków z ulubieńców Stycznia (klik, klik).
Pozdrawiam :)
dziś przychodzę do Was z moimi Lutowymi ulubieńcami. Nie jest ich dużo ponieważ nie odkryłam za wiele ciekawych i dobrych kosmetyków w ciągu tego miesiąca, a nie chciałam też powtarzać kosmetyków z ulubieńców Stycznia (klik, klik).
- Batiste, Suchy Szampon FRESH - świetny produkt do odświeżania włosów, efekt tego odświeżenia i uniesienia włosów u mnie utrzymuje się cały dzień. Pięknie pachnie, a przy tym nie jest duszący. Oczywiście, że po spryskaniu włosów jest na nich biały nalot, ale beż problemów go wyczeszemy. Nie jest drogi - ok. 15 zł na Allegro, słyszałam, że ma być dostępny w Polsce stacjonarnie w klepach, ale nie mam pojęcia w których ani od kiedy.
- Dermedic, Acne Expert, Krem Intensywnie Nawilżający - idealny krem nawilżający dla skóry mieszanej i tłustej. Dobrze nawilża, nie zapycha porów, jest lekki i nie obciąża skóry. Recenzja.
- Avon, Clearskin, Żel punktowy na niedoskonałości - bardzo dobrze radzi sobie z usuwaniem wyprysków, jednak musimy uważać z ilością bo może przesuszyć skórę. Koszt to ok. 10 zł.
- L'biotica, Biovax, Serum Wzmacniające A+E - pierwsze co można zauważyć to piękny zapach.Fajnie wygładza i nabłyszcza włosy, nie obciąża ich, ani nie przetłuszcza. Zauważyłam jednak, że nie jest zbyt wydajne. Do kupienia w aptekach, koszt ok. 15 zł.
- Sally Hansen, Complete Salon Manicure, Courtesan - piękny kolor, wystarczy jedna warstwa,bardzo szybko wysycha i dobrze się utrzymuje. Ja go kupowałam w Pepco za 9,90 zł, nie mam pojęcia czy jeszcze tam są, ale na Allegro można znaleźć te lakiery za ok 10 zł. Swatch.
- Essence, Eyeshadow, Cappuccino, please! 58 - po jakimś czasie wróciłam do rozświetlania twarzy tym cieniem od Essence. Daje naturalny efekt beżowej tafli, bez żadnych drobinek. Swatch.
- Yves Rocher, Wodoodporna kredka do oczu Czarna - świetnie napigmentowana głęboka czerń. Utrzymuje się na powiece cały dzień, nie rozmazuje się ani nie blednie. Łatwo jest ją również rozetrzeć, jeżeli akurat tego chcemy w naszym makijażu. Na pewno kupię inne kolory :)
Pozdrawiam :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)









