Menu

Szukaj na tym blogu

8 grudnia 2013

'YouTube made me buy it' TAG.

Hej,
Dziś przychodzę do Was z TAG'iem 'Youtube made me buy'. Jak możecie się domyślać, w TAG'u tym chodzi o pokazanie kosmetyków, jakie kupiłyście pod wpływem filmów urodowych na Youtube. Pokażę Wam jedynie część kosmetyków, z których jestem sama zadowolona i które mogę Wam polecić. Zapraszam :)

Kosmetyki do pielęgnacji :

Suche szampony Batiste. Jeden z niewielu kosmetyków, który ciekawił mnie aż tak bardzo. Nie spodziewałam się, że może to być coś aż tak przydatnego. Teraz jest ze mną zawsze. 
Woda termalna Uriage. Tu nie chodzi o tą konkretną wodę, ale generalnie o wody termalne, o których też nigdy wcześniej nie słyszałam, dopiero u Nissiax83. Ta jest o tyle lepsza, że nie trzeba jej osuszać. 
Krem nawilżający matujący Ziaja. Produkt, o którym słuchałam i słuchałam u Callmeblondieee, niestety nie mogłam go nigdzie znaleźć, więc dopiero jakiś czas temu do mnie trafił. Rewelacyjny produkt, wiem, że nie jest to ostatnie moje opakowanie. 
Filtr matujący do twarzy SPF30 Vichy. Kiedy nie mogłam nigdzie znaleźć mojego ulubionego filtra La Roche Posay Anthelios AC SPF30 postanowiłam spróbować czegoś nowego. Padło na polecany przez wiele dziewczyn Matujący Vichy z SPF30 i muszę przyznać, że jest świetny i zdetronizował Antheliosa.
Krem Effaclar DUO La Roche Posay. O nim też usłyszałam najpierw u Nissiax83. Na początku byłam sceptycznie nastawiona, bo używałam kiedyś kremu Effaclar K i u mnie się kompletnie nie sprawdził, więc stwierdziłam, że jest to na pewno podobny produkt, tylko o innej nazwie. W końcu jednak się zdecydowałam i nie żałuję. Jeden z lepszych kremów na niedoskonałości na rynku. 

Kosmetyki kolorowe :

Kolorówka Sleek. Jeśli chodzi o Sleek to wszystko zaczęło się od Niessia25 i oczywiście od palet. Ostatnio znów do nich wróciłam i już pamiętam dlaczego tak je lubiłam jakieś 2 lata temu. Po paletach przyszła pora na zestaw do konturowania, o którym dużo dobrego słyszałam u Pixi2woo, oraz na róże. 
Eliksiry od Wibo. Rewelacyjne pomadki w pięknych kolorach. Świetna jakość w niskiej cenie. Zdecydowanie polecam spróbować. 
Color Tattoo Maybelline. Pierwszy raz widziałam je chyba u Missglamorazzi. Mam jak na razie 2 odcienie 'On and on bronze' i 'Permanent taupe', reszta jest niestety nie w moich kolorach, szkoda, że w Pl nie jest dostępna cała linia. 
Tusz Curling Pump Up od Lovely. Tusz, o którym słyszała chyba każda dziewczyna, która interesuje się makijażem. Postanowiłam w końcu i ja go spróbować, muszę przyznać, że w tej cenie chyba nie ma sobie równych. 


A Wy kupujecie kosmetyki pod wpływem recenzji youtuberek, czy blogerek? Miałyście/macie któryś z tych kosmetyków, jesteście z nich zadowolone? 


Pozdrawiam :)

53 komentarze:

  1. Mnie kuszą blogerki... potem z wielka listą latam po sklepach, bo muszę spróbowac to co któraś zachwalała... :p

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ja zaczynałam od YouTube, teraz jednak częściej kuszą mnie blogi :)

      Usuń
  3. Oj wiele produktów kupiłam pod wpływem YT :) Aż sama jestem przerażona, jaka to duża ilość :) Mam jeszcze produkty na "liście", które bym chciała kupić i pewnie niedługo tak zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja lista produktów do kupienia jest bardzo długa :)

      Usuń
  4. Mi również zdarza się kupić coś, co rekomendowała jakaś blogerka czy youtuberka. Np. woski Yankee Candle ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super produkty. Ja sama chciałam zrobić taki post, ale jak zaczęłam wypisywać produkty to zwątpiłam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wzięłam pod uwagę te, z których jestem bardzo zadowolona i szczerze je polecam :)

      Usuń
  6. Pod częścią pielęgnacyjną podpisuję się jedną i drugą łapką :)

    OdpowiedzUsuń
  7. fajny pościk chyba tez kiedyś zrobię ::D

    OdpowiedzUsuń
  8. Też się skusiłam na ten tusz pod wpływem opinii innych, tyle, że na blogach, bo filmików raczej nie oglądam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie ten tusz w ogole sie nie sprawdzil, zwlaszcza odpada na zime kiedy pada i jest taka pogoda ;/ cale rzesy splywaja mi po twarzy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to nie dobrze;/ U mnie nic się nie rozmazuje, mimo iż większość tuszy ma u mnie do tego tendencje.

      Usuń
  10. Też uwielbiam Eliksiry Wibo. Mam nadzieję, że firma wprowadzi więcej kolorów. :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Oczywiście, że zdarzyło mi sie kupić kosmetyki pod wpływem recenzji :D To tak kusi.. :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja się pokusiłam na wodę termalna :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja często kupuje kosmetyki pod wpływem przeczytanych recenzji na blogach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzięki blogerkom odkryłam naturalną pielęgnację i z tego jestem najbardziej zadowolona. A poza tym wody termalne, suche szampony, bazy pod cienie, cielista kredka MF i kilka innych rzeczy odkryłam właśnie dzięki dziewczynom z blogów i YT :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że większość kosmetyków, które używasz odkryłaś dzięki blogom i youtube :) Mamy podobnie :)

      Usuń
  15. ja bym w tym tagu nic nie mogła zamieścić, ale gdyby był blog made me buy, to bym z listą nie wyrobiła ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej zakupy pod wpływem blogów się nadają :)

      Usuń
  16. Nie, jakoś chyba nie kupuję kosmetyków pod wpływem blogerek :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj trochę tego było. :) Dużo poznałam i dużo mam w planie. :) Np. cień MAC czy balsamu do ciała Pat&Rub czy Organique. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Po tym jak wydałam 200 zł na jednorazowe 'małe' zakupki, już nie oglądam filmików ;C

    OdpowiedzUsuń
  19. Przyznaję się bez bicia. Kupuję produkty pod wpływem pozytywnych opinii blogerek czy youtuberek i w większości jestem z nich bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem zadowolona z większości produktów, choć i trafiały mi się buble, ale to głównie dlatego, że kupiłam jakiś produkt, który pasował osobie o całkiem innym typie włosów niż mój :)

      Usuń
  20. U mnie trochę by tego było, ale głównie byłoby to blogspot made me buy it :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Przez jutuberki nie kupiłam chyba jeszcze niczego, ale przez blogerki już tak. I to sporo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zaczynałam od YouTube, więc jakoś dziewczyny stamtąd bardziej mnie kuszą, choć blogi już swoje też robią :)

      Usuń
  22. Tusz z Lovely mnie pozytywnie zaskoczył, a kosztuje grosze. Lubię takie odkrycia :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Paletki Sleeka i Eliksiry są mi dobrze znane :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Filmików na youtube raczej nie lubię oglądać i robię to bardzo rzadko, ale blogi czytam niemal nałogowo :D I tusz z Lovely, o którym piszesz, kupiłam właśnie pod wpływem zachwytów na blogach i nie żałuję :) Jest genialny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tuszu to się naczytałam na blogach i nasłuchałam na YouTube :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Komentarze typu "obserwujemy?" będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...