Dziś przychodzę do Was z produktami, które zużyłam w przeciągu października. Torba już jest wypełniona po brzegi i muszę się w końcu pozbyć tych pustych opakowań. Zużyłam większość kosmetyków, które sobie założyłam oraz kilka innych. Cieszę się zwłaszcza z produktów do włosów, co nie zmienia faktu, że odżywek i masek starczy mi do nowego roku :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joico. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joico. Pokaż wszystkie posty
4 listopada 2013
Projekt Denko || Październik 2013.
Hej,
Dziś przychodzę do Was z produktami, które zużyłam w przeciągu października. Torba już jest wypełniona po brzegi i muszę się w końcu pozbyć tych pustych opakowań. Zużyłam większość kosmetyków, które sobie założyłam oraz kilka innych. Cieszę się zwłaszcza z produktów do włosów, co nie zmienia faktu, że odżywek i masek starczy mi do nowego roku :)
Dziś przychodzę do Was z produktami, które zużyłam w przeciągu października. Torba już jest wypełniona po brzegi i muszę się w końcu pozbyć tych pustych opakowań. Zużyłam większość kosmetyków, które sobie założyłam oraz kilka innych. Cieszę się zwłaszcza z produktów do włosów, co nie zmienia faktu, że odżywek i masek starczy mi do nowego roku :)
Etykiety:
Alterra,
Anida,
Avon,
BeBeauty,
Bioderma,
Collection 2000,
Color&Soin,
ELF,
Essence,
Eveline,
Flos Lek,
Isana,
Joico,
Kallos,
L'oreal,
Marion,
projekt denko,
The Body Shop,
Yankee Candle,
Yves Rocher
8 lipca 2013
Ulubione kosmetyki Czerwca 2013 - Pielęgnacja.
Hej,
ostatnio pojawili się Ulubieńcy makijażowi czerwca, przyszła więc pora na pielęgnację, która jest dużo skromniejsza :)
1. Nivea, Free Time, Kremowy żel pod prysznic z pielęgnującym mleczkiem aloesowym, o zapachu karamboli.
Po pierwsze cudowny zapach, niestety nie utrzymuje się na skórze. Bardzo przyjemna kremowa, nawilżająca, dość gęsta konsystencja. Świetnie się pieni, więc wystarczy niewielka ilość produktu. Bardzo wydajny i tani.
2. Joico, K - PAK Moisture, Intense Hydrator, Intensywna terapia nawilżająca.
Po użyciu tego produktu włosy są bardzo ładnie wygładzone, dociążone, błyszczące i lejące. Nie ma w składzie za dużo silikonów, więc może faktycznie nawilża i odżywia włosy, a nie tylko daje takie złudzenie. Produkt ma odpowiednią konsystencją, nie ucieka z dłoni i włosów. Niestety cena jest dość wysoka, ale od czasu do czasu można sobie na niego pozwolić.
3. Natura Siberica, Balsam dla włosów suchych 'Objętość i Nawilżenie'.
Teraz, według mnie bardzo podobny do Joico produkt w działaniu, a z tańszej półki. Wydaje mi się, że od czasu, gdy go kupiłam to zmienił swoje opakowanie, ale nie jestem pewna. Zapach nie należy do najprzyjemniejszych, ale nie pozostaje na włosach, więc nie ma problemu. Działanie natomiast jest rewelacyjne. Po zmyciu go zostawia włosy przyjemnie śliskie w dotyku i wygładzone. Po wyschnięciu nie puszą się tak bardzo, a gdy wysuszę je suszarką nie puszą się wcale. Nie spływa z włosów, ani z dłoni, wydajny. Do tego ma całkiem fajny skład.
4. Equilibra, Extra Aloe Dermo - Gel Multi Active, Aloesowy dermo - żel.
Świetnie sprawdzi się na wszelkiego rodzaju otarcia, odciski, czy oparzenia słoneczne, sprawdziłam niestety na sobie. Jeżeli chodzi o jakieś odciski i otarcia (głównie od butów) to wystarczy zaaplikować go kilka razy i na prawdę rana jest przygojona, można spokojnie znów zakładać buty. W przypadku oparzeń od słońca, to koi i łagodzi podrażnienie. Żel ten bardzo szybko się wchłania i działa na skórę, koi, nawilża i regeneruje, zawiera 98% aloesu. Można go również stosować na podrażnienia po depilacji, czy zapalnie dziąseł. Polecam zwłaszcza na wakacje.
5. Eveline, Blemish Base BB Cream, Matujący krem BB 8 w 1.
Świetny drogeryjny krem tonujący na co dzień. Zapewnia krycie w moim przypadku do średniego, niedoskonałości nie są zakryte w 100%, ale przykryte na tyle, że nie rzucają się tak bardzo w oczy. Krem wygląda przy tym bardzo naturalnie, nie wchodzi w pory, ani ich nie podkreśla. Bardzo ładnie nosi się w ciągu dnia, choć u mnie wymaga kilkukrotnego przypudrowania, nie czuć go na skórze. Niestety jak przy większości podkładów/kremów tonujących jest dla mnie trochę za ciemny, ale teraz na lato daje radę :) Zauważyłam, że nie jest za bardzo wydajny produktem, ale nakładam go również na szyję. To bardzo dobry kosmetyk w niskiej cenie i ogólnie dostępny. Zdecydowanie polecam, na co dzień jak znalazł.
Jakie kosmetyki do pielęgnacji Was zachwyciły w ubiegłym miesiącu? Macie coś do polecenia?
Jeśli interesuje Was szersza recenzja, bądź dokładne zdjęcia któregoś z produktów to chętnie przygotuję o nich osobne posty.
Pozdrawiam :)
ostatnio pojawili się Ulubieńcy makijażowi czerwca, przyszła więc pora na pielęgnację, która jest dużo skromniejsza :)
1. Nivea, Free Time, Kremowy żel pod prysznic z pielęgnującym mleczkiem aloesowym, o zapachu karamboli.
Po pierwsze cudowny zapach, niestety nie utrzymuje się na skórze. Bardzo przyjemna kremowa, nawilżająca, dość gęsta konsystencja. Świetnie się pieni, więc wystarczy niewielka ilość produktu. Bardzo wydajny i tani.
2. Joico, K - PAK Moisture, Intense Hydrator, Intensywna terapia nawilżająca.
Po użyciu tego produktu włosy są bardzo ładnie wygładzone, dociążone, błyszczące i lejące. Nie ma w składzie za dużo silikonów, więc może faktycznie nawilża i odżywia włosy, a nie tylko daje takie złudzenie. Produkt ma odpowiednią konsystencją, nie ucieka z dłoni i włosów. Niestety cena jest dość wysoka, ale od czasu do czasu można sobie na niego pozwolić.
3. Natura Siberica, Balsam dla włosów suchych 'Objętość i Nawilżenie'.
Teraz, według mnie bardzo podobny do Joico produkt w działaniu, a z tańszej półki. Wydaje mi się, że od czasu, gdy go kupiłam to zmienił swoje opakowanie, ale nie jestem pewna. Zapach nie należy do najprzyjemniejszych, ale nie pozostaje na włosach, więc nie ma problemu. Działanie natomiast jest rewelacyjne. Po zmyciu go zostawia włosy przyjemnie śliskie w dotyku i wygładzone. Po wyschnięciu nie puszą się tak bardzo, a gdy wysuszę je suszarką nie puszą się wcale. Nie spływa z włosów, ani z dłoni, wydajny. Do tego ma całkiem fajny skład.
4. Equilibra, Extra Aloe Dermo - Gel Multi Active, Aloesowy dermo - żel.
Świetnie sprawdzi się na wszelkiego rodzaju otarcia, odciski, czy oparzenia słoneczne, sprawdziłam niestety na sobie. Jeżeli chodzi o jakieś odciski i otarcia (głównie od butów) to wystarczy zaaplikować go kilka razy i na prawdę rana jest przygojona, można spokojnie znów zakładać buty. W przypadku oparzeń od słońca, to koi i łagodzi podrażnienie. Żel ten bardzo szybko się wchłania i działa na skórę, koi, nawilża i regeneruje, zawiera 98% aloesu. Można go również stosować na podrażnienia po depilacji, czy zapalnie dziąseł. Polecam zwłaszcza na wakacje.
5. Eveline, Blemish Base BB Cream, Matujący krem BB 8 w 1.
Świetny drogeryjny krem tonujący na co dzień. Zapewnia krycie w moim przypadku do średniego, niedoskonałości nie są zakryte w 100%, ale przykryte na tyle, że nie rzucają się tak bardzo w oczy. Krem wygląda przy tym bardzo naturalnie, nie wchodzi w pory, ani ich nie podkreśla. Bardzo ładnie nosi się w ciągu dnia, choć u mnie wymaga kilkukrotnego przypudrowania, nie czuć go na skórze. Niestety jak przy większości podkładów/kremów tonujących jest dla mnie trochę za ciemny, ale teraz na lato daje radę :) Zauważyłam, że nie jest za bardzo wydajny produktem, ale nakładam go również na szyję. To bardzo dobry kosmetyk w niskiej cenie i ogólnie dostępny. Zdecydowanie polecam, na co dzień jak znalazł.
Jakie kosmetyki do pielęgnacji Was zachwyciły w ubiegłym miesiącu? Macie coś do polecenia?
Jeśli interesuje Was szersza recenzja, bądź dokładne zdjęcia któregoś z produktów to chętnie przygotuję o nich osobne posty.
Pozdrawiam :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






