Menu

Szukaj na tym blogu

8 października 2014

Delikatny puder myjący do twarzy od Make Me Bio.

Hej,
Dziś przychodzę do Was z recenzją Delikatnego pudru myjącego do twarzy marki Make Me Bio. Jeśli jesteście ciekawe jak się u mnie sprawdził, to zapraszam dalej :)







OPAKOWANIE: Puder zamknięty jest w szklanym opakowaniu o pojemności 60 ml. opakowania i szaty graficzne kosmetyków Make Me Bio bardzo mi się podobają. 

KONSYSTENCJA: Jak widzicie na zdjęciu, sypka, choć zawiera w sobie drobinki, którymi możemy wykonać delikatny masaż. Produkt przed użyciem należy połączyć z wodą. 

ZAPACH: Nie w moim guście, jest trochę ciężki, pudrowy. 

DZIAŁANIE: Puder można stosować w dwojaki sposób. Jako produkt do oczyszczania skóry, jak i jako maskę. Przyznam, że nigdy nie używałam go w roli maski. Nie stosuję go codziennie, głównie wtedy, kiedy robię sobie małe spa. Bardzo przyjemnie i delikatnie oczyszcza skórę. Zostawia ją niesamowicie gładką i przyjemną w dotyku. Nie ściąga skóry, przeciwnie sprawia, że jest promienna i odświeżona. Powinien się sprawdzić u osób z wrażliwą skórą. 

WYDAJNOŚĆ: U mnie jest z nią średnio, ale to głównie dlatego, że nie raz mi się rozsypał. 

CENA: Opakowanie o pojemność 60 ml. kosztuje 27 zł., nie jest to mało, ale jak na produkt z tak dobrym składem warto zainwestować.  

DOSTĘPNOŚĆ: Znajdziecie go w sklepie internetowym Make Me Bio.

CZY POLECAM: Zdecydowanie tak. 

Używałyście go może, u Was też się sprawdził równie dobrze?

Dziękuję za możliwość przetestowania tego produktu, zaznaczam jednak, że nie wpłynęło to na moją opinię. 


Pozdrawiam :)

55 komentarzy:

  1. Nigdy o nim nie słyszałam:) fajna rzecz:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie bym go wypróbowała, najbardziej zachecająco brzmi dla mnie ten brak ściągnięcia twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiele o nim już słyszałam i chętnie bym wypróbowała go na mojej buźce :-P

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglada bardzo ciekawie ten puder naprawde fajny produkt

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też słyszałam dużo dobrego na temat tego produktu i bardzo mnie on ciekawi ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ooo, ciekawa konsystencja jak na kosmetyk do mycia twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaciekawiłaś mnie tą pielęgnacyjną nowinką. O pudrze myjącym jeszcze nie słyszałam tzn. już teraz słyszę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakis czas temu kusił mnie ten puder :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Już nie raz widziałam na blogach produkty owej marki, ale sama nigdy ich nie miałam. Jednak wolę gotowe już produkty do mycia twarzy, a nie te co trzeba dodatkowo rozrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem przyzwyczajona do gotowych produktów i z lenistwa nie chce mi się czasem po niego sięgać :)

      Usuń
  10. Ciekawy produkt ale nie wiem czy chciałoby mi się go używać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. chciałabym go wypróbować, ale jak za tę cenę to chyba wolę zrobić go sama ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. wygląda świetnie ale ja jak zużyję zapasy zrobię sobie puder DIY ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kusił mnie już dawno, ale jakoś o nim zapomniałam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pierwszy raz się z nim spotykam, ale z chęcią bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Myślę o jego zakupie właśnie ;) Krem do twarzy z różą też bardzo chciałam mieć, ale opinie są tak różne, ze się wstrzymałam ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam krem Beautiful Face, ale u mnie się nie sprawdził niestety.

      Usuń
  16. mialem ochotę na ten produkt... poki co mam aktywne zmiany skorne i mimo wszystko sie boje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może faktycznie warto go sobie odpuścić teraz.

      Usuń
  17. przyznam się szczerze, że zaintrygowałaś mnie... :)

    OdpowiedzUsuń
  18. a to ci ciekawostka kosmetyczna,przyznam ze mnie nim zainteresowalas.
    ciekawe jak przy cerze tlustej sie sprawuje

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten puder to taki gadżet, według mnie. Lubiłam go ale nie zupełnie nie mogłam się odnaleźć w proporcjach przez co szybko go zużyłam.

    OdpowiedzUsuń
  20. spodobał mi się, chętnie wypróbowałabym go :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Potrzebuję do w moim życiu! Make Me Bio kusi mnie ogromnie i już nie mogę się doczekać momentu, gdy moje zapasy będą na tyle małe, żebym mogła zrobić u nich zakupy ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Muszę go kiedyś wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Komentarze typu "obserwujemy?" będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...