Menu

Szukaj na tym blogu

20 marca 2014

Kiehl's, Midnight Recovery Concentrate, Regenerujące serum na noc.

Hej,
Dziś przychodzę do Was z recenzją serum do twarzy Kiehl's Midnight Recovery Concenatrate. Jest to kosmetyk dość popularny, o którym czytałam masę pozytywnych opinii, niestety należy do wyższej półki cenowej, więc przed zakupem pełnowymiarowego opakowania zdecydowałam się na próbkę, która starczyła mi dokładnie 15 dni. Czy podzielam zachwyty na jego temat, czy kupię pełnowymiarowe opakowanie? O tym dalej :)





OD PRODUCENTA: Czyste, silnie skoncentrowane w składniki odżywcze serum. Ma lekką formułę, która leczy skórę noc po nocy. Skóra jest stopniowo regenerowana, bardzo szybko staje się gładsza i zdrowsza. Składniki współpracują z naturalną aktywnością regeneracyjną skóry, która przypada na noc, gdy śpisz i odpoczywasz. W 99,8% składniki naturalne, wolne od parabenów (konserwantów).
Już po pierwszej nocy po użyciu Midnight Recovery przywrócony zostanie skórze zdrowy blask. Po 7 dobach skóra będzie wyraźnie gładsza a jej struktura będzie bardziej jednolita. Po 28 nocach drobne linie i zmarszczki wyraźnie się zmniejszą. Skóra stanie się zauważalnie gładsza, miękka z ogromną poprawą w strukturze i jędrności.


OPAKOWANIE:  Próbka jaką miałam zamknięta była w niewielkim szklanym opakowaniu z pipetą. Oryginalne opakowanie jest również szklane z pipetą, z tym, że jest większe (30 ml.). Jeśli chodzi o serum do twarzy to takie opakowanie jak najbardziej mi odpowiada. (1/1 pkt)

KONSYSTENCJA: Serum ma dla mnie konsystencję takiego suchego olejku. Nie jest tłuste, oleiste ani ciężkie, ale jest to olejek. (1/1 pkt)

ZAPACH: Zapach bardzo przyjemny, nie zbyt intensywny. Wyczuwam w nim lawendę. Po nałożeniu na skórę, zapach w większości się ulatnia, więc jak komuś się nie spodoba to nie będzie go czuł za długo.  (1/1 pkt)

DZIAŁANIE: Najważniejsze, czyli działanie. O serum tym naczytałam się niemal samych ochów i achów, więc moje oczekiwania były bardzo wysokie. Zacznę może od początku. Zaznaczam od razu, że jestem posiadaczką cery mieszanej w kierunku tłustej. Serum bardzo dobrze rozprowadza się na skórze, zostawiając na niej na początku delikatną warstwę, która po chwili się wchłania. Nie jest tłuste i ciężkie. Rewelacyjnie nawilża i wygładza skórę, sprawia, że jest zdecydowanie milsza w dotyku. Zauważyłam, że od kiedy go używam nie mam aż takich problemów z cerą, a niedoskonałości szybciej się goją, choć nie jestem pewna, czy to jego zasługa. Obawiałam się, że może obciążać skórę i ją zapychać, ale nic takiego się nie wydarzyło. Na twarzy nie pojawiło mi się również aż tyle zaczerwienień. Liczyłam jednak, że serum choć trochę wyrówna koloryt skóry, ale przez czas, gdy go używałam to nie nastąpiło, może przy dłuższym stosowaniu by zadziałało. Skład również zdecydowanie na plus (3,5/4 pkt)

WYDAJNOŚĆ: Opakowanie o pojemności 4 ml. starczyło mi na 15 dni używania, więc wydajność jak najbardziej na plus. (1/1 pkt)

CENA: Opakowanie o pojemności 30 ml. kosztuje na Truskawce w okolicach 180 zł. (0/1 pkt)

DOSTĘPNOŚĆ: Niestety w Pl nie jest chyba dostępne stacjonarnie, przynajmniej ja o tym nie wiem, online można kupić na Truskawce. Jeśli wiecie gdzie jeszcze można je znaleźć piszcie. (0/1 pkt)

OCENA: 7,5/10 pkt 

Mimo iż ocena końcowa nie wyszła najlepsza z serum tego jestem bardzo zadowolona i poważnie się zastanawiam nad zakupem pełnowymiarowego opakowania. Nie uśmiecha mi się jednak zamawianie go przez Internet, więc rozważam wypróbowanie jeszcze czegoś innego :)

Jeśli macie okazję je spróbować, nie wahajcie się :)A Wy jakie sera do twarzy polecacie? 

Pozdrawiam :)

36 komentarzy:

  1. Oj naczytałam się o nim już niemal pieśni pochwalnych ;-) Sama nie próbowałam, ale nie wykluczam tego w przyszłości. Ja uwielbiam wszelkie sera z wit c :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się właśnie zastanawiam teraz nad jakimś z witaminą C, polecasz jakieś szczególnie?

      Usuń
  2. Kochana, a czy Sanflore nie ma tańszego odpowiednika tej wersji ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic mi o tym nie wiadomo, ale na pewno zrobię rekonesans :)

      Usuń
  3. Też miałam na niego ochotę, ale cena jednak odstrasza... Ile kosztowała próbka i gdzie kupiłaś? Na Truskawkowej? (to jakaś strona?) :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbkę znalazłam akurat na Allegro, kosztowała ok. 20zł.
      Truskawka, to taka strona, gdzie można kupić kosmetyki wielu marek niedostępnych w Polsce :)
      http://pl.strawberrynet.com/

      Usuń
  4. Podobno jest bardzo dobre, jak skończę Hydraluron chce tez przetestować Kiehls ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podobno jest jeszcze Flavo-C które jest genialne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nad nim się właśnie zastanawiam, ale ostatnio czytałam kilka negatywnych opinii na jego temat ;/

      Usuń
  6. Cena bardzo wysoka jak dla mnie..

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja pierwsze słyszę o tym serum i nawet nie wiem jak ono ma działać i co obiecuje producent, szkoda że tego nie napisałaś. Cena rzeczywiście wysoka..

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaciekawiłaś mnie tym serum zwłaszcza, że jestem posiadaczką takiej samej cery.

    OdpowiedzUsuń
  9. cena niestety za wysoka : c więc nie kupię, bo jest parę dobrych serum ale z mniejsyzmi cenami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Planuję właśnie spróbować coś tańszego :)

      Usuń
  10. Mam cerę sucha, latem mieszaną, więc nie wiem czy rezultaty byłaby podobne, ale i tak mam ogromna ochotę wypróbować to serum. Szkoda, że cena i dostępność są sporą wadą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam opinie osób o cerze takiej jak Twoja i były one pozytywne :)

      Usuń
  11. I ja czytałam o nim same pochwały, ale osobiście nie miałam okazji go poznać.

    OdpowiedzUsuń
  12. mnie przeraziła jego cena :( bez próbki bym nie kupiła takiego kosmetyku, tak w ciemno ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ciemno też bym nie wzięła, dlatego najpierw zamówiłam próbkę :)

      Usuń
  13. fajne serum, jednak nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatnio lubię produkty typu serum:) teraz kupiłam bioliq, ale mam jeszcze Organique immuno serum

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś zadowolona z Bioliq? Czytałam o nim różne opinie.

      Usuń
  15. Zastanawia mnie czemu nie chcesz zamawiać przez Internet? Nie wiem jak cenowo na Truskawce ale jeżeli mogłabym pomóc Ci w jego zakupie tutaj to chętnie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś do końca nie jestem przekonana do Truskawki, obawiam się, że przesyłka mogłaby nie dojść, choć z tego co słyszałam, wiele osób jest zadowolonych z zakupów na tej stronie :)
      Teraz chyba się skuszę na jakieś serum z witaminą C, a nad tym się jeszcze zastanowię :)
      Dziękuję za pomoc :)

      Usuń
  16. W sumie jeśli dobry, to cena nawet około 200 zł byłaby do przeżycia, choć wysoka, a czytałam tez same pozytywne reakcje :) z Truskawki jeszcze nic nie zamawiałam nigdy, ale mają fajne promocje czasem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś nigdy nie mogę trafić na coś co mnie interesuje na promocjach ;/

      Usuń
  17. Nie używam żadnego serum, ale najwyższa pora zacząć. W końcu ma się swoje lata:) Może zacznę jednak od czegoś tańszego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam zamiar na stałe wprowadzić sera do swojej pielęgnacji :)

      Usuń
  18. Jestem w szoku jak zobaczyłam cenę. Slyszałam, ze to drogi produkt, ale nie wiedziałam, że aż tak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety cena jest dość wysoka, choć przy jego dobrej wydajności zdecydowanie warto wypróbować :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Komentarze typu "obserwujemy?" będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...