Menu

Szukaj na tym blogu

20 grudnia 2012

Miss Sporty, tusz Studio Lash Instant Volume - recenzja.

Hej,
dziś przychodzę do Was z recenzją tuszu Miss Sporty Studio Lash Instant Volume. Maskarę tę kupiłam, gdyż byłam bardzo zadowolona z poprzedniej, która również pochodziła od firmy Miss Sporty oraz słyszałam całą masę pozytywnych opinii na jej temat :)


Od Producenta : Maskara pogrubiająca, separująca i unosząca rzęsy. Aplikator `Studio ArtBrush` - dwa rodzaje ząbków, krótsze które perfekcyjnie pokrywają i pogrubiają rzesy, dłuższe które idealnie separują i unoszą.

Plusy :
  • niska cena - ok. 10 zł 
  • dostępność - Rossman 
  • głęboka czerń
  • wydłuża rzęsy 
  • jak jej się uda to ładnie oddziela rzęsy
  • całkiem wygodna szczoteczka 
  • łatwo się zmywa

Minusy :
  • ma tendencję do sklejania rzęs
  • odbija się na dolnej powiece ( po ok. 6h)

Jak wygląda na rzęsach :



Generalnie raczej do niej nie wrócę, nie była całkiem zła, ale znam lepsze w tej samej cenie :)

Używacie jej może, jak się u Was spisuje ?

Pozdrawiam :)

40 komentarzy:

  1. Czytałam o niej sporo i wciąż kusi mnie jej kupno, zwłaszcza za tę cenę.
    Czasami warto przekonać się do jakiegoś taniego i fajnego tuszu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na rzęsach wygląda całkiem nieźle, szczególnie po 2 warstwach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widocznie skleja rzęsy, ale za tą cenę nie ma co narzekać...
    PS Obserwuję koleżankę z malinowego klubu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to fakt,przy jednej warstwie wygląda całkiem dobrze :)

      Usuń
  4. Wyglada calkiem fajnie na rzesach :)
    A mozesz zdradzic jakies inne fajne tusze w podobnej cenie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam tusz z Miss Sporty, ale taki żółty :) robiłam jego recenzję tutaj http://sekrety-naszego-piekna.blogspot.com/2012/10/recenzja-tuszu-miss-sporty-studio-lash.html

      Usuń
  5. Unikam tej firmy od dłuższego czasu, zawiodłam się kiedyś i wiem, ze np tusz My Secret albo Wibo lepiej się spisuje niż ten :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z My Secret, ani z Wibo jeszcze nie miałam, ale na pewno je sprawdzę :)

      Usuń
  6. Kocham ją! Mi nie skleja rzęs, nie osypuje się, nie odbija (jeszcze żaden tusz mi się nie odbijał). Mnie mile i pozytywnie zaskoczyła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to fajnie, że u Ciebie się sprawdza, u mnie niestety większość się odbija ;/

      Usuń
  7. z tej firmy mam bardzo nie wiele produktów

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdyby tylko nie sklejał rzęs ...

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz piękne długie rzęsy wiec i efekt jest fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Efekt na rzęsach mi się podoba!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tuszu nie sprawdzałam, ale mają fajny puder :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Na Twoich rzęsach każdy tusz będzie wyglądał fenomenalnie szczęściaro;)

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo ladnie wyglada na rzesach. masz piekne dlugie rzesy:)

    OdpowiedzUsuń
  14. mialam z nia do czynienia i powiem szczerze, ze na moich rzesach slabo sie trzymala.. rozmazywala sie strasznie i tak jak piszesz - sklejala rzesy :) dlatego od tamtej pory postanowilam dolozyc troche i kupic sobie cos lepszego :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. m najbardziej w niej przeszkadza, że odbija się na dolnej powiece ;/ jaki tusz polecasz ?

      Usuń
    2. Tusz Eveline VOLUME FIBERLAST LENGTH & CURL UP <- swietnie podkreca, wydluza i rozdziela rzesy :) nie lepi się, nie rozmazuje.

      dobre tusze ma takze Maybelline, ale wiadomo, są nieco droższe :)

      Usuń
    3. na pewno zakupię ten tusz z Eveline :) a Maybelline faktycznie ma fajne tusze, mój ulubiony to One by One :)

      Usuń
    4. ja uzywam COLLOSAL VOLUME. mam go juz od okolo pol roku i dopiero teraz zaczal mi sie konczyc :-) fajnie rozdziela rzesy i je pogrubia :-)

      Usuń
    5. ja akurat za Collosalem nie przepadam

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Komentarze typu "obserwujemy?" będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...