Hej,
Dziś przychodzę do Was z pierwszym w tym roku Projektem Denko. Jak co miesiąc u mnie, torba wypełniona po brzegi. Nie wiem jak to się dzieje, ale w każdym miesiącu zużywa my się aż tyle produktów, może po prostu za dużo ich używam :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Queen Helene. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Queen Helene. Pokaż wszystkie posty
4 lutego 2014
Projekt Denko || Styczeń 2014.
Etykiety:
Alpha New,
Alverde,
BeBeauty,
Clinique,
Equilibra,
Essence,
Eveline,
Forever Young,
Fresh&Natural,
Isana,
L'ambre,
La Roche Posay,
Lovely,
Mincer,
Nivea,
Oriflame,
Phyto,
Pilomax,
Queen Helene,
Ziaja
19 sierpnia 2013
Owsiankowy peeling do twarzy od Queen Helene.
Hej,
dziś przychodzę do Was z recenzją Peelingu do twarzy Queen Helene Oatmeal 'n Honey Natural Facial Scrub.
Używałyście może tego, lub innych peelingów tej firmy? Ja wcześniej miałam miętowy i byłam równie zadowolona. Szczerze polecam.
Pozdrawiam :)
dziś przychodzę do Was z recenzją Peelingu do twarzy Queen Helene Oatmeal 'n Honey Natural Facial Scrub.
Delikatny peeling do twarzy, zawierający wyciąg z owsa i miodu. W łagodny sposób złuszcza i odżywia cerę. Pomaga w nawilżeniu i utrzymaniu odpowiedniej wilgotności skóry. Miód ujędrnia, a nawet odkaża skórę przez swoje silne działanie antybakteryjne. Peeling przeznaczony jest dla osób o skórze wrażliwej, podatnej na alergie. Łagodzi stany zapalne. Może być stosowany codziennie.
Skład :
Cena : ok. 20 zł/170g
Dostępność : Internet, sklepy zielarskie
Moja opinia :
- Produkt zamknięty jest w tubie wykonanej z miękkiego plastiku.
- Peeling ma bardzo gęstą konsystencję, dzięki czemu jest szalenie wydajny i starczy na bardzo długo.
- Zapach nie do końca mi się podoba. Pachnie jak większość kosmetyków z miodem.
- Peeling jest bardzo delikatny i faktycznie może być stosowany codziennie. Ja stosuję go 2 razy w tygodniu.
- Drobinki nie są duże i na pewno nie są ostre. Mimo to po wykonaniu peelingu skóra jest bardzo gładka, pozbawiona suchych skórek i oczyszczona. Ponadto czuć odżywienie i nawilżenie na skórze.
- Nie zauważyłam, aby podrażniał, po jego użyciu skóra nie jest zaczerwieniona.
Pozdrawiam :)
4 sierpnia 2013
Nadchodzące recenzje.
Hej,
dziś przychodzę do Was z postem o kosmetykach, które zamierzam w najbliższym czasie zrecenzować. Chętnie dowiem się, którą recenzję chciałybyście przeczytać jako pierwszą.
Pozdrawiam :)
dziś przychodzę do Was z postem o kosmetykach, które zamierzam w najbliższym czasie zrecenzować. Chętnie dowiem się, którą recenzję chciałybyście przeczytać jako pierwszą.
- Queen Helene, Oatmeal 'n Honey Natural Facial Scrub, Peeling do twarzy.
- Equilibra, Nawilżająca odżywka zwiększająca objętość.
- Bioetika, Emulsione di Seta IV, Mleczko z jedwabiem do włosów.
- Fitomed, Mydlnica Lekarska, Szampon ziołowy do włosów suchych i normalnych. (Nie myślcie tylko, że zamierzam pisać recenzję szamponu którego użyłam 2 razy sądząc po opakowaniu :) zdjęcie po prostu robiłam jakiś czas temu)
4 maja 2013
Projekt Denko - Kwiecień 2013.
Hej,
dziś przychodzę do Was z Kwietniowym Projektem Denko.
dziś przychodzę do Was z Kwietniowym Projektem Denko.
Kosmetyki do twarzy :
Yves Rocher Pur Bleuet, Dwufazowy płyn do demakijażu oczu
Zmywa makijaż oczu bez żadnych problemów, jest średnio wydajny. Nie zostawia mgły na oczach. Recenzja.
Dermedic Acne Expert, Żel oczyszczający do skóry trądzikowej tłustej lub mieszanej
Oczyszcza i matuje skórę, jednak przy używaniu 2 razy dziennie może przesuszyć skórę. Recenzja
Dermedic Acne Expert, Krem intensywnie nawilżający do skóry trądzikowej ze skłonnością do przesuszeń
Nawilża skórę, a przy tym jej nie zapycha, ani nie obciąża. Lekka konsystencja, szybko się wchłania. Recenzja.
Queen Helene Refreshing Mint Julep Natural Facial Scrub, Naturalny miętowy peeling do twarzy i szyi
Bardzo dobrze oczyszcza i złuszcza martwy naskórek. Dzięki gęstej konsystencji jest bardzo wydajny. Recenzja.
Biały Jeleń, Żel do mycia twarzy z aloesem i ogórkiem
Rzadka, glutowata konsystencja sprawiała, że był bardzo nie wydajny, przelewał się po dłoni i uciekał między palcami. Jeżeli chodzi o działanie to przy dłuższym używaniu zauważyłam, że może przesuszać skórę.
Biały Jeleń, Żel do mycia twarzy z aloesem i ogórkiem
Rzadka, glutowata konsystencja sprawiała, że był bardzo nie wydajny, przelewał się po dłoni i uciekał między palcami. Jeżeli chodzi o działanie to przy dłuższym używaniu zauważyłam, że może przesuszać skórę.
Tołpa Dermo Face Sebio, Regenerujący krem korygujący na noc
Ja kupiłam i używałam go dawno dawno temu, jednak nie zauważyłam żadnych pozytywnych rezultatów i go odstawiłam. Ostatnio jak robiłam porządki to wpadł mi w ręce, a że jest po terminie to trafił do denka.
Avon Clearskin, Punktowy preparat na pryszcze z 2% kwasem salicylowym
Świetnie działa na wypryski, nie podoba mi się to jak zasycha na skórze
Kosmetyki do włosów :
Herbatint, Trwała ziołowa farba do włosów 7D Złoty Blond
Bardzo lubię te farby, ponieważ nie niszczą włosów. Pisałam o nich już kilka razy. Efekty farbowania akurat tym kolorem będziecie mogły zobaczyć niedługo.
Batiste Dry Shampoo Fresh, Suchy szampon do włosów
Odświeża włosy i nadaje im objętości. Bardzo łatwo wyczesać go z włosów. Szalenie wydajny. Recenzja.
Herbatint, Trwała ziołowa farba do włosów 7D Złoty Blond
Bardzo lubię te farby, ponieważ nie niszczą włosów. Pisałam o nich już kilka razy. Efekty farbowania akurat tym kolorem będziecie mogły zobaczyć niedługo.
Batiste Dry Shampoo Fresh, Suchy szampon do włosów
Odświeża włosy i nadaje im objętości. Bardzo łatwo wyczesać go z włosów. Szalenie wydajny. Recenzja.
Timotei with Jericho rose, Jedwabista Miękkość Szampon i odżywka 2 w 1
Szampon jak szampon, mył włosy, dobrze się pienił, ładnie pachniał.
Alterra, Szampon nawilżający Granat i Aloes do włosów suchych i zniszczonych
Piękny zapach, fajna gęsta konsystencja, dobrze oczyszcza i myje włosy.
Yves Rocher, Jedwabista odżywka z wyciągiem z owsa
Intensywnie pachnie owsem, zapach ten pozostaje niestety na włosach nawet po zmyciu odżywki. Jest dość rzadka, a mała pojemność sprawiają, że ciężko mi powiedzieć cokolwiek o jej działaniu.
Kosmetyki do ciała :
Bi-es The Muppets, Żel pod prysznic
Ładny zapach. Fajnie się pienił. Dzięki gęstej konsystencji, był całkiem wydajny.
Yves Rocher, Peeling do stóp
Swietnie złuszcza martwy naskórek, zostawiając skórę bardzo gładką. Minus to mała pojemność
Kolorówka :
Essence LongLasting Eye Pencil, Automatyczna kredka w kolorze 02 Hot Chocolate
Piękny głęboki czekoladowy odcień bez żadnych drobinek. Świetnie się utrzymuje na oczach. Jest wydajna i niewiele kosztuje. Recenzja.
Avon SuperShock, Żelowa kredka do oczu czarna
Świetna pigmentacja. Utrzymuje się na oczach spokojnie cały dzień. Bardzo łatwo ją rozetrzeć. Nie rozmazuje się, ani nie odbija w ciągu dnia. Bardzo miękka.
Yves Rocher Sexy Pulp, Pogrubiający tusz do rzęs
Na początku byłam z niego bardzo zadowolona. Fajnie pogrubiał i rozdzielał rzęsy. Nie osypywał się ani nie odbijał. Jednak po ok. 3 tygodniach strasznie zgęstniał. Zaczął sklejać rzęsy, rozmazywać się i kruszyć.
Próbki/saszetki :
Marion SPA, Odżywczo - nawilżająca maska na twarz do cery suchej i mieszanej
Bardzo wygodna w użyciu maseczka w formie płata. Po jej użyciu skóra jest przyjemnie wygładzona, bardzo miła w dotyku, nawilżona i odżywiona.
Marion SPA, Parafinowa kuracja dla stóp
Peeling sam w sobie był ok, niestety maska parafinowa do stóp nie powaliła. Po jej użyciu skóra stóp była nawilżona i odżywiona, ale taki sam efekt daje mi krem do stóp.
Yves Rocher, Podwójna maseczka przywracająca blask
Składa się ona z peelingu do twarzy, który był całkiem fajny. Miał przyjemną kremową konsystencją i fajnie złuszczał. Drugi etap to maseczka nawilżająca. Faktycznie nawilża,zostawia skórę gładką i przyjemną w dotyku.
LuxStyle, Acne Killer Maseczka Peel of do twarzy
Bardzo fajna maseczka. Matuje i wygładza skórę, pozbywa się również części wągrów. Niestety cenowo odpada jak dla mnie.
Amilie Mineral Comsetics
Byłam zadowolona ze wszystkich próbek. Recenzje podkładów, korektora i pudru pojawią się już niedługo na blogu.
.
To wszystkie kosmetyki jakie zużyłam w przeciągu Kwietnia. A jak Wam poszło denkowanie ?
Kosmetyki do ciała :
Bi-es The Muppets, Żel pod prysznic
Ładny zapach. Fajnie się pienił. Dzięki gęstej konsystencji, był całkiem wydajny.
Yves Rocher, Peeling do stóp
Swietnie złuszcza martwy naskórek, zostawiając skórę bardzo gładką. Minus to mała pojemność
Kolorówka :
Piękny głęboki czekoladowy odcień bez żadnych drobinek. Świetnie się utrzymuje na oczach. Jest wydajna i niewiele kosztuje. Recenzja.
Avon SuperShock, Żelowa kredka do oczu czarna
Świetna pigmentacja. Utrzymuje się na oczach spokojnie cały dzień. Bardzo łatwo ją rozetrzeć. Nie rozmazuje się, ani nie odbija w ciągu dnia. Bardzo miękka.
Yves Rocher Sexy Pulp, Pogrubiający tusz do rzęs
Na początku byłam z niego bardzo zadowolona. Fajnie pogrubiał i rozdzielał rzęsy. Nie osypywał się ani nie odbijał. Jednak po ok. 3 tygodniach strasznie zgęstniał. Zaczął sklejać rzęsy, rozmazywać się i kruszyć.
Próbki/saszetki :
Marion SPA, Odżywczo - nawilżająca maska na twarz do cery suchej i mieszanej
Bardzo wygodna w użyciu maseczka w formie płata. Po jej użyciu skóra jest przyjemnie wygładzona, bardzo miła w dotyku, nawilżona i odżywiona.
Marion SPA, Parafinowa kuracja dla stóp
Peeling sam w sobie był ok, niestety maska parafinowa do stóp nie powaliła. Po jej użyciu skóra stóp była nawilżona i odżywiona, ale taki sam efekt daje mi krem do stóp.
Yves Rocher, Podwójna maseczka przywracająca blask
Składa się ona z peelingu do twarzy, który był całkiem fajny. Miał przyjemną kremową konsystencją i fajnie złuszczał. Drugi etap to maseczka nawilżająca. Faktycznie nawilża,zostawia skórę gładką i przyjemną w dotyku.
LuxStyle, Acne Killer Maseczka Peel of do twarzy
Bardzo fajna maseczka. Matuje i wygładza skórę, pozbywa się również części wągrów. Niestety cenowo odpada jak dla mnie.
Amilie Mineral Comsetics
Byłam zadowolona ze wszystkich próbek. Recenzje podkładów, korektora i pudru pojawią się już niedługo na blogu.
.
To wszystkie kosmetyki jakie zużyłam w przeciągu Kwietnia. A jak Wam poszło denkowanie ?
Pozdrawiam :)
Etykiety:
Alterra,
Amilie Mineral Cosmetics,
Avon,
Batiste,
Bi-es,
Biały Jeleń,
Dermedic,
Essence,
Herbatint,
LuxStyle,
Marion,
Pollena Ostrzeszów,
projekt denko,
Queen Helene,
Timotei,
Tołpa,
Yves Rocher
29 stycznia 2013
Ulubieńcy w kategorii pielęgnacja - Styczeń 2012.
Hej,
dziś przychodzę do Was z moimi ulubionymi kosmetykami do pielęgnacji w Styczniu. Każdy z nich polecam, sama kupię też ponownie kolejne opakowania :)
Pozdrawiam :)
dziś przychodzę do Was z moimi ulubionymi kosmetykami do pielęgnacji w Styczniu. Każdy z nich polecam, sama kupię też ponownie kolejne opakowania :)
- Woda termalna Iwostin - ja używam jej zamiast toniku do twarzy. Woda koi wszelkie podrażnienia, likwiduje uczucia napięcie i ściągnięcia skóry, dodatkowo ułatwia wchłanianie się kremu.Czasami używam też jej do odświeżania makijażu, niweluje efekt pudrowości i makijaż wygląda naturalnej.
- Naturalny miętowy peeling do twarzy i szyi Queen Helene - bardzo dobrze oczyszcza i wygładza skórę, dodatkowo ma fajny miętowy zapach. Zaliczyłabym go do mocniejszych zdzieraczy. Więcej o nim tutaj.
- Intensywny krem do rąk z 5%Urea Isana - treściwy, dobrze nawilżający krem do rąk w niskiej cenie. Efekt nawilżenia i odżywienia nie jest chwilowy. Dzięki swojej konsystencji jest bardzo wydajny.
- Płyn micelarny do demakijażu do skóry wrażliwej BeBeauty - usuwa nawet wodoodporny makijaż twarzy i oczu, nie podrażniając przy tym. Bardzo dobry i wydajny płyn w przystępnej cenie. Jego pełna recenzja tutaj.
- Pomadka ochronna do ust na zimę z filtrem UV Flos Lek - chroni usta przed zimnym wiatrem i mrozem, pierwszy raz nie miałam popękanych ust zimą. Bardzo ładnie pachnie, a do tego niewiele kosztuje. Więcej o niej tutaj.
- Pomadka ochronna do ust z żurawiną i maliną NIVEA - używam jej zawsze kiedy jest w jakimś pomieszczeniu, gdyż na zimowe warunki to się raczej nie nadaje. Pięknie pachnie, delikatnie nawilża, zostawia na ustach delikatny różowo-czerwony kolor.
- Olej tamanu Biochemia Urody (BU) - kupiłam go z myślą używania na pojedyncze niedoskonałości i muszę przyznać, że w tej roli spisuje eis całkiem dobrze. Użyty wieczorem sprawia, że niedoskonałości są w znacznej mierze zredukowane. Sięgam po niego rzadko, głównie dlatego, że nie jest najwygodniejszy w użyciu.
Pozdrawiam :)
19 stycznia 2013
Queen Helene, Naturalny miętowy peeling do twarzy i szyi - recenzja.
Hej,
dziś przychodzę do Was z recenzją miętowego peelingu do twarzy firmy Queen Helene. Kiedyś używałam maseczki miętowej właśnie tej firmy i byłam z niej zadowolona, dlatego jak zobaczyłam ten peeling w sklepie zdecydowałam się od razu na jego zakup.
Używałyście go może, co o nim sądzicie? Jakie peelingi do twarzy polecacie?
Pozdrawiam :)
dziś przychodzę do Was z recenzją miętowego peelingu do twarzy firmy Queen Helene. Kiedyś używałam maseczki miętowej właśnie tej firmy i byłam z niej zadowolona, dlatego jak zobaczyłam ten peeling w sklepie zdecydowałam się od razu na jego zakup.
Peeling ma postać gęstej pasty, co sprawia, że jest bardzo wydajny. Ja stosuję go mniej więcej 2 razy w tygodniu od 2 miesięcy i zużyłam około połowy produktu.
Peeling ma za zadanie głęboko oczyszczać pory, działać antybakteryjne, odświeżająco i orzeźwiająco i faktycznie tak działa. Po jego użyciu skóra jest oczyszczona, odświeżona i zmatowiona, a to dzięki masie małych, acz ostrych drobinek znajdujących się w peelingu.
Na opakowaniu podane jest, że peeling mogą stosować posiadaczki każdego rodzaju cery i to nawet codziennie, z czym bym się raczej nie zgodziła, gdyż peeling należy raczej do tych mocniejszych, na pewno odradzam go osobom o wrażliwej/naczynkowej cerze.
Plusy :- oczyszcza pory
- matuje skórę
- wygładza
- daje uczucie odświeżenia
- piękny miętowy zapach
- wydajny
- cena - ok. 20 zł
- nie podrażnia
- trudno dostępny - sklepy zielarskie, Internet
Używałyście go może, co o nim sądzicie? Jakie peelingi do twarzy polecacie?
Pozdrawiam :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)














