Menu

Szukaj na tym blogu

22 października 2012

Moje rozświetlacze - Essence, EDM, TheBalm, The Body Shop.

Hej, dzisiaj przychodzę do Was z porównaniem moich rozświetlaczy.
Przy okazji chciałabym Was poinformowac, ze na moim blogu dostępna jest zakładka z Wymianami i Wyprzedażami.


  • The Body Shop, Radiant Highlighter () - daje bardzo naturalny i delikatny efekt zdrowej cery, ma lekko różowy kolor, efekt tafli;

  • TheBalm, Mary-Lou Manizer - ma żółtawy odcień, ale nie jest całkiem złoty, daje efekt tafli, bezdrobinkowy;

  • Essence, Wild Craft - bezdrobinkowy, chłodny odcień, daje efekt tafli;

  • Essence cień nr. 58 Cappuccino, please! - jak na razie ulubiony, piękna, beżowa tafla bez drobinek;

  • EDM, korektor Aussie Perk Me Up - byłby idealny, gdyby nie to, że jest sypki, a ja za sypkimi produktami nie przepadam za bardzo niestety; neutralny beż beż drobinek :) bardzo podobny do keczupino od Essence;


Pozdrawiam :)

26 komentarzy:

  1. nooo niezły masz ten zbiór rozświetlaczy :-)
    ja póki co nie mam żadnego

    OdpowiedzUsuń
  2. Kapucyn wymiata! Nie ma lepszego i ta jego cena- marzenie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ten z TBS mi sie podoba :)
    sama jestem na etapie poszukiwania rozświetlacza idealnego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a o taki ciężko, ja się jeszcze przymierzam do Soft&Gentle z MAC

      Usuń
  4. Te z Essence sa swietne! ach zazdroszcze :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam podróbę Benefitu czyli Technic high lights, ale marzy mi się ten rozświetlacz z The Balm ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja miałam ten z Benefitu, ale jakoś nie przepadaliśmy za sobą;/ The Balm to też przez długi czas było moje marzenie :)

      Usuń
  6. Mnie chyba najbardziej przekonuje TBS. Nie miałam nigdy rozświetlacza z prawdziwego zdarzenia, jedynie cienie i kredki, które rozświetlacze udawały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TBS daje najbardziej naturalne wykończenie :)

      Usuń
  7. fajny ten z Everyday minerals, lubię minerały

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może się skuszę na pełnowymiarowe opakowanie :)

      Usuń
  8. The balm świetnie się prezentuje. Widziałam już tyle jego swatchu i i nie przechodzi mi na niego ochota.
    Chusteczki już opisywałam :)
    http://roses-and-chocolate.blogspot.com/2012/10/pielegnacja-alterra-nawilzane.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się długo do niego przymierzałam, aż w końcu kupiłam i nie żałuję. A do chusteczek już zaglądam :)

      Usuń
  9. Ciekawe porównanie. Z całego tego towarzystwa znam tylko "Aussie" z EDM i używam go głównie do wewnętrznego kącika oka i pod łuk - do zdjęć. ;-) Za bardzo błyszczy jak dla mnie. ;-)
    Fajne opakowanko tego z The Balm.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. większość kosmetyków z The Balm ma ciekawe opakowania :)

      Usuń
  10. Najbardziej podoba mi się TheBalm, Mary-Lou Manizer. Nie posiadam żadnego z tych, które masz ale tutaj chyba przyciągnęło mnie opakowanie i to jak prezentuje się na Twojej ręce. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Essence mi najbardziej wpadł w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja mam w kosmetyczce jakiś rozświetlacz, ale nigdy z niego nie korzystam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kiedyś nawet nie miałam, a teraz potrzebny jak nie wiem :)

      Usuń
  13. Cudowny jest ten z The Body Shop.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Komentarze typu "obserwujemy?" będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...