Menu

Szukaj na tym blogu

30 grudnia 2012

Catrice Spectaculart - 04 Artfully Lustrous.

Hej,
dziś chciałam Wam pokazać nowy cień w mojej kosmetyczce, który pochodzi z aktualnie dostępnej limitki Catrice, ja akurat wybrałam 04 Artfully Lustrous.


Jest to metaliczny cień, zostawiający na oku piękną taflę, nie posiada żadnych drobinek. Kolor określiłabym jako taki szampański o beżowych podtonach. Przy aplikacji nic a nic się nie osypuje :)


Cień razem z pozostałymi kosmetykami z limitki Catrice Spectaculart dostępne są w drogeriach Natura i Hebe. W Naturze cena cienia wynosi 16,99 zł, natomiast ceny w Hebe są niższe, nie wiem dokładnie, ale chyba o 2 zł, więc jak chcecie coś sobie kupić z tej limitki i macie w pobliżu Hebe to lepiej tam się udajcie :)

Jutro pojawi się kolejny makijaż sylwestrowy z użyciem właśnie tego cienia, mam nadzieję, że Wam się spodoba.

Kupiłyście coś z tej edycji limitowanej Catrice?

Pozdrawiam  :)

27 grudnia 2012

Kolorowy makijaż z mocną kreską na Sylwestra.

Hej,
dziś przychodzę do Was z propozycją makijażu na Sylwestra. Wszystkie użyte cienie pochodzą z palety Sleek Respect, kreska wykonana jest kredką Avon SuperShock w kolorze czarnym, a na rzęsach tusz Miss Sporty Instant Volume, jako baza pod cienie posłużyła baza HEAN.


Pozdrawiam :)

26 grudnia 2012

Podkład korygujący Vichy Dermablend - recenzja.

Hej,
dziś przychodzę do Was z recenzją podkładu Vichy Dermablend, ja posiadam go akurat w kolorze 15 Opal, czyli najjaśniejszym z dostępnych 4.


Podkładu tego używałam już wcześniej i generalnie nie byłam z niego zadowolona, ale, że szukałam czegoś mocno kryjącego kupiłam go znowu. Po użyciu go kilka razy utwierdziłam się jedynie w opinii, że nie jest to podkład dla mnie, może i kryje dobrze, ale cała reszta to jeden wielki minus. Zaczynając od kolorów, których jest tyko 4 i dla mojego odcienia skóry żaden nie jest w 100% odpowiedni, ten który mam (15 Opal) jest delikatnie za ciemny, a najgorsze jest to, że jest bardzo żółty. Fakt, że jest bardzo kryjący sprawia, że jest bardzo widoczny na skórze i niestety nie utrzymuje się na niej za długo, po około 5 godzinach zaczyna schodzić z twarzy i to strasznie nierównomiernie, do tego strasznie się błyszczy. Na plus uznaję jeszcze to, że nie zapycha porów, ani nie wzmaga trądziku. Z suchymi skórkami nie mam problemów, więc nie wiem, czy by je podkreślał.

Od Producenta : Pierwszy podkład korygujący o plastycznej konsystencji, zapewnia 12 godzin doskonałej cery bez poprawek. Zawiera 25% kryjących pigmentów, dwukrotnie więcej niż w przypadku klasycznego podkładu, jednak nie powoduje obciążenia skóry, dlatego wygląda naturalnie i nie tworzy efektu maski. Konsystencja w kontakcie ze skórą staje się płynna, bardzo plastyczna, delikatna, tym samym bardzo łatwa w nakładaniu i rozprowadzaniu; pozwala to na naturalne rozłożenie koloru i doskonałą korektę zmian skórnych, bez ryzyka nałożenia nadmiaru kosmetyku. Połączenie polimerów i lotnych olejków zapewnia doskonałą jednolitość i trwałość. Nie zatyka porów, nie wywołuje trądziku, bez środków zapachowych. Zawiera filtr SPF 11. Zapewnia cerze jednolity koloryt, pozostawia na skórze przyjemne uczucie świeżości. Hypoalergiczny. Zawiera wodę termalną z Vichy

Skład : Aqua/Water, Cyclopentasiloxane, Dimethicone, Glycerin, Polyglyceryl-4 Isostearate, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Hexyl Laurate, Pentylene Glycol, Disterdimonium, Hectorite, Methylparaben, Cellulose Gum, Aluminum Hydroxide, Magnesium Sulfate, Phenoxyethanol, Disodium Stearoyl, Glutamate, Tristearin, Acetylated Glycol Stearate, Acrylates Copolymer, Butylparaben
(+/- May contain: CI 77891/Titanium Dioxide, CI 77499, CI 77492/Iron Oxides)


Plusy :
  • dobrze kryje
  • nie zapycha porów
  • łatwo dostępny - większość aptek
  • wydajny
Minusy :
  • mała gama kolorów
  • krótko się utrzymuje
  • skóra się bardzo błyszczy już po kilku godzinach
  • jest bardzo widoczny na twarzy
  • wysoka cena - ok. 70-80 zł
Czy kupię ponownie? Na pewno już do niego więcej nie wrócę.

A Wy jakich podkładów używacie? Jakie polecacie?


Pozdrawiam :)

20 grudnia 2012

Miss Sporty, tusz Studio Lash Instant Volume - recenzja.

Hej,
dziś przychodzę do Was z recenzją tuszu Miss Sporty Studio Lash Instant Volume. Maskarę tę kupiłam, gdyż byłam bardzo zadowolona z poprzedniej, która również pochodziła od firmy Miss Sporty oraz słyszałam całą masę pozytywnych opinii na jej temat :)


Od Producenta : Maskara pogrubiająca, separująca i unosząca rzęsy. Aplikator `Studio ArtBrush` - dwa rodzaje ząbków, krótsze które perfekcyjnie pokrywają i pogrubiają rzesy, dłuższe które idealnie separują i unoszą.

Plusy :
  • niska cena - ok. 10 zł 
  • dostępność - Rossman 
  • głęboka czerń
  • wydłuża rzęsy 
  • jak jej się uda to ładnie oddziela rzęsy
  • całkiem wygodna szczoteczka 
  • łatwo się zmywa

Minusy :
  • ma tendencję do sklejania rzęs
  • odbija się na dolnej powiece ( po ok. 6h)

Jak wygląda na rzęsach :



Generalnie raczej do niej nie wrócę, nie była całkiem zła, ale znam lepsze w tej samej cenie :)

Używacie jej może, jak się u Was spisuje ?

Pozdrawiam :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...