Dziś przychodzę do Was z recenzją Transparentnego pudru prasowanego All about matt! firmy Essence. O pudrze tym pisałam Wam już kilka razy przy okazji kilku ulubieńcowych postów, więc przyszedł już czas na recenzję. Zainteresowane zapraszam dalej :)



Plastikowe, niestety nie najlepszej jakości, bardzo łatwo się niszczy. Po jakimś czasie nie chce się już domykać, a w konsekwencji puder się kruszy. Opakowanie nie zawiera żadnej gąbeczki.
Puder jest w formie prasowanej, ale tak jak pisałam przez opakowanie bardzo łatwo się kruszy.
Puder jest całkowicie transparenty i nie daje żadnego koloru na twarzy. Nie zmienia też odcienia podkładu, ładnie się dopasowuje za co duży plus.

Puder bardzo dobrze nakłada się na skórze, nie bieli jej. Matuje skórę, ale nie podkreśla suchych skórek, mat jaki daje wygląda bardzo naturalnie. Utrzymuje skórę w ryzach tak ok. 6h, później wymaga przypudrowania w strefie T, która mi się wyjątkowo bardzo przetłuszcza. Sprawdza się również do poprawek w ciągu dnia. Nie zauważyłam, aby negatywnie wpływał na stan skóry.
Przez to, że puder bardzo łatwo się kruszy, to zużywa się szybciej. To opakowania używam już od miesiąca, możecie zobaczyć ile go zużyłam, tak mniej więcej połowę.
Cena waha się granicach 12 zł. Jak na produkt z niższej półki cenowej jest genialny. Pojemność to 12g.
Kosmetyki Essence dostępne są w Naturze, HEBE, Douglas.
A Wy po jaki puder sięgacie w Waszym codziennym makijażu?
Zastanawiam się nad zakupem Rimmel Stay Matte, jeśli go miałyście dajcie znać co o nim sądzicie :)
Pozdrawiam :)
Mam puder z essence transparentny ale w innej formie ! I bardzo go lubię ;)
OdpowiedzUsuńte plastikowe opakowanka to jakas pomylka! :)
OdpowiedzUsuńZ tym się zgodzę :)
UsuńMiałam puder od essence jednak nie ten i byłam z niego zadowolona. Obecnie używam pudru z Vipery
OdpowiedzUsuń:)
UsuńMam z Essence puder brązujący o zapachu kokosa, jestem mega zadowolona, dziś będę w Douglas i oblukam ten transparentny :)
OdpowiedzUsuńO zapachu kokosa :) Zazdroszczę :)
UsuńPożyczałam go od siostry i bardzo przypadł mi do gustu, jednak ja skusiłam się na sypaną wersję, ale póki co to leży bo wykańczam inny puder :D a stay matte rimmela też mam i chwalę sobie, jest naprawdę fajnym pudrem :)
OdpowiedzUsuńJa wolę prasowane, bo nadają się również do torebki :) Na Rimmela chyba się teraz zdecyduję :)
UsuńUwielbiam ten puder :) Używam go od jakiś 3 miesięcy i jeszcze trochę mi go zostało. U mnie opakowanie trzyma się dzielnie i nic się na szczęście nie kruszy ;)
OdpowiedzUsuńMi rozwala się za każdym razem, ale i tak do niego wracam :)
UsuńNie miałam go ;-) aktualnie używam maybelline affinitone ;-)
OdpowiedzUsuńw tej chwili zużywam chyba czwarte opakowanie Rimmel Stay Matte, bardzo przyjemna sprawa ;) a ja się zastanawiałam nad tym pudrem Essence :D
OdpowiedzUsuńTobie polecam Essence, a sama chętnie sprawdzę Rimmela :)
Usuńcałkiem przyjemny :)
OdpowiedzUsuń:)
Usuń6h matu? wow! wpisuję na listę zakupów :)
OdpowiedzUsuńPolecam :)
UsuńBrzmi ciekawie.. ja na podkład używam akurat sypkiego transparentnego z Max Factora, uwielbiam go.
OdpowiedzUsuńJa z MF miałam tylko Creme Puff i to bardzo dawno temu, ale mnie jakoś nie zachwycił ;/
UsuńNie miałam nigdy nic z Essence ale powoli przekonuje się do tej firmy :)
OdpowiedzUsuńMają kilka świetnych produktów :)
UsuńMuszę go naprawdę obejrzeć ten puder z Essence choć nad Rimmelem teście zastanawiałam ;)
OdpowiedzUsuńmoi ulubieńcem jest Stay Matte :) A ten miałam w wersji sypkiej i też lubiłam ;)
OdpowiedzUsuńMoim kolejnym będzie Stay Matte :)
Usuńtez miałam kiedyś:)
OdpowiedzUsuńChyba pozostanę wierna pudrowi Sensique, super mat za niewielką cenę.
OdpowiedzUsuńJa niestety do Sensique nie mam już dostępu ;/
UsuńKiedyś chciałam go kupić, ale ostatecznie odłożyłam na półkę, bo duża kolejka była, a nie miałam czasu czekać :P
OdpowiedzUsuńOsz Ty :) Jak będziesz miała okazję to polecam spróbować :)
UsuńPołowę pudru w miesiąc? Wow! Ja się męczę ze swoimi pudrami latami :D Kiedyś miałam puder z Rimmela, ale niestety nie pamiętam jak działał.
OdpowiedzUsuńWłaśnie ja też nigdy nie zużywałam ich aż tak szybko, ale ten mi jakoś tak idzie :)
UsuńUżywam sypkiego pudru z tej serii,bardzo fajny,tani,wydajny produkt. Ale niestety będzie wycofany z oferty Essence,kupilam już opakowanie na zapas:) kiedyś używałam Rimmela,ale denerwowało mnie opakowanie,a odcien tez nie był idealny
OdpowiedzUsuńSkąd wiesz, że będzie wycofany? Mój ulubiony :C
Usuń_________________________________________
Zapraszam na moje pierwsze rozdanie: http://borsuk-testuje.blogspot.com/
http://zakupowebestie.blogspot.com/2014/01/essence-produkty-wycofywane-luty-2014.html :(
UsuńMuszę się chyba wybrać po jakiś zapas :) Mam nadzieję, że wprowadzą coś równie dobrego :)
UsuńMam Rimmela. Jest świetny, nie zapchał mnie, nie daje płaskiego matu, utrwala makijaż i po prostu scala całość :D
OdpowiedzUsuńNa pewno po niego sięgnę :)
UsuńNa co dzień używam pudrów sypkich, które mam wrażenie, że odrobinę lepiej stapiają się z pokładem i u mnie dłużej matują. Po prasowane sięgam głównie w podróży i w czasie poprawek w ciągu dnia.
OdpowiedzUsuńJa kiedyś też tak robiłam, ale teraz używam prasowanych i w domu i poza :) Faktycznie sypkie lepiej działają.
UsuńNie mialam go, a obecnie testuje bronzer z essence :) Kiedys uzywalam wylacznie pudrow z Manhattana, teraz zakupilam bambusowy Hean.
OdpowiedzUsuńJa miałam bambusowy z Biochemii Urody, ale jakoś się nie polubiliśmy ;/
UsuńKiedyś używałam :)
OdpowiedzUsuńStaram się nie używać podkładów ani pudrów na co dzień, jednak jeśli widzę, że moja twarz naprawdę potrzebuje krycia, sięgam po puder. ;]
OdpowiedzUsuńJa sobie nie wyobrażam życia bez podkładu :)
UsuńO cena też dość fajna :)
OdpowiedzUsuń:)
UsuńJa mam suchą skórę i nie mogę używać matujących pudrów, ale o tym czytałam same superlatywy :)
OdpowiedzUsuńDo suchej skóry na pewno się nie sprawdzi.
UsuńU mnie od niedawna Rimmel Stay Matte, 001.
OdpowiedzUsuńWcześniej tanioszek z Rossmanna - Synergen :)
U mnie Synergen jakoś się nie sprawdzał, a i z kolorami zgrać się nie mogłam ;/
UsuńMam go, tyle że w wersji sypkiej i jestem zachwycona ;)
OdpowiedzUsuń:)
UsuńJa teraz przerzuciłam się na minerałki, więc nie dla mnie na chwilę obecną ;)
OdpowiedzUsuńMi faza na minerały minęła, ale może znów do nich wrócę :)
UsuńJak na złość wszyscy zachwalają ten puder, a ja nie mam nigdzie po drodze drogerii z szafą Essence :(
OdpowiedzUsuńJa już też nie mam zbyt dobrego dostępu do Essence ;/
Usuńkiedyś go wypróbuję :)
OdpowiedzUsuńPolecam :)
UsuńPrzydałby mi się dobry, matujący puder :)
OdpowiedzUsuńNiestety mam problemy ze świecącą się buzią.
Ten mogę polecić :)
UsuńMiałam ten puder. Bardzo byłam z niego zadowolona.
OdpowiedzUsuńNie używałam nigdy tego pudru, od dłuższego czasu używam pudru z avonu i jestem bardzo zadowolona :-)
OdpowiedzUsuńTego nie miałam,ale z essence używałam kiedyś takiego sypkiego i byłam bardzo zadowolona teraz używam z NYC
OdpowiedzUsuńJa niestety nie mam dostępu do NYC.
UsuńMiałam ochotę go kupić, ale akurat nie trafiłam i wzięłam Rimmela Stay Matte w wersji transparentnej - na pewno nie kruszy się tak jak Essence i jest wydajny. Używam od 2 miesięcy i na razie zniknął wypukły wzorek na wierzchu pudru, także wydajność jest super, a właściwości podobne jak opisujesz w Essence.
OdpowiedzUsuńTo faktycznie bardzo wydajny :)
UsuńMiałam kiedyś i był ok:)
OdpowiedzUsuń:)
UsuńStosowałam puder Rimmel "Stay Matte" - uwielbiam go! Bardzo dobrze matuje skórę, nie tworzy na niej efektu maski. Tylko skończył mi się mniej więcej po 2 ( może nieco więcej ) miesiącach - raczej jest podobnie wydajny jak ten z Essence :)
OdpowiedzUsuńMusze w takim razie zobaczyć jak u mnie się sprawdzi :)
UsuńBardzo go lubię, nie mam problematycznej cery, więc utrwala mi makijaż na cały dzień :)
OdpowiedzUsuń:)
Usuńa mialam go i bylam zadowolona, jak byl jeszcze w wersji sypkiej ;)
OdpowiedzUsuńTeraz też jest w wersji sypkiej :)
UsuńJa mam sypki z MySecret i męczę go już ponad rok. Tzn. jest ok. ale trochę mi się znudził a tu jeszcze ponad połowa została.
OdpowiedzUsuńKiedyś g miałam i byłam zadowolona, fakt był bardzo wydajny i też mi się już znudził pod koniec :)
UsuńMiałam wersję sypką i niestety nie sprawdziła się aż tak jakbym tego chciała :(
OdpowiedzUsuńSzkoda ;/
UsuńSzkoda, że naturę u mnie zlikwidowali, bo mam na niego ochotę ;) niestety hebe i douglasa też nie ma ;p
OdpowiedzUsuńNiestety moją Naturę też zamknęli ;/
UsuńJa miałam Rimmel Stay Mate jakiś czas temu, jeszcze w starej szacie graficznej i byłam z niego całkiem zadowolona :)
OdpowiedzUsuń6h to niezły wynik :) O Stay Matte słyszałam i czytałam wiele słych opinii...
OdpowiedzUsuń:)
UsuńZawsze jak czytam o tych pudrach (bo to nie jedyny dobry w szafie ess) to mam zamiar go kupić, ale jak idę do natury czy hebe już mnie tak nei przekonuje... Zbieram się w sobie i zbieram:) W takiej cenie jest to bardzo dobry produkt.
OdpowiedzUsuńPolecam wypróbować :) Ja mam taki problem, że kiedy się nie wybiorę to zawsze pustki w szafach ;/
UsuńZdecydowanie bardziej ciekawi mnie ten w formie sypkiej :]
OdpowiedzUsuńNie używałam pudru Essence, obecnie używam Fit Me! od Maybelline i jestem zadowolona :)
OdpowiedzUsuńMnie z serii Fit me ciekawi korektor :)
Usuńja używam bambusowego i nie wyobrażam sobie już używania jakichkolwiek pudrów w kompakcie, ten z Paese jest niezastąpiony:)
OdpowiedzUsuńJa używałam bambusowego z Biochemii Urody, ale nie byłam z niego zadowolona ;/
Usuńmyślę że może się skusze na niego skoro nie daje żadnego koloru :):):)
OdpowiedzUsuńPolecam :)
Usuń