dziś przychodzę do Was z krótkim postem o moich ostatnich drobnych zakupach,
- BeBeauty, Ujędrniająca sól do kąpieli 'Lotos'. O solach czytałam już bardzo dużo pozytywnych opinii i ostatnio sama się skusiłam. Jeszcze nie używałam, ale w opakowaniu pachnie obłędnie. (ok. 5zł/Biedronka)
- Oriflame, Pure Nature, Oczyszczający olejek z drzewa herbacianego i rozmarynu. Szukałam czegoś punktowego na niedoskonałości,a ten olejek był całkiem dobrze oceniany na KWC. Użyłam go już kilka razy i spisał się całkiem dobrze, ale strasznie śmierdzi alkoholem. (ok. 20zł/Allegro)
- Maybelline, Color Tattoo, Cień w kremie 'On and on bronze'. Miałam go kupić już dawno, ale przypadkiem wzięłam 'Permanent Taupe', z którego nie jestem do końca zadowolona. (ok. 15zł/Natura)
- BeBeauty, Chusteczki do demakijażu z płynem micelarnym. Czytałam pozytywne opinie o nich u jednej z Was (przepraszam, ale nie pamiętam już dokładnie u której) więc postanowiłam sama spróbować. (ok. 5zł/Biedronka)
- Estetica, Dermo Pharma +, Hydrożelowe płatki przeciwzmarszczkowe 4D. Taki gadżet na koniec. Płatki mają niby redukować cienie pod oczami, w co mi ciężko uwierzyć, ale z przyjemnością sprawdzę. (ok. 5zł/Natura)
Jeśli używałyście któregoś z tych kosmetyków, dajcie znać jak się u Was spisały :) O czym chciałybyście poczytać więcej?
Pozdrawiam :)





