Menu

Szukaj na tym blogu

23 stycznia 2015

Ulubione kosmetyki Grudnia 2014.

Hej,
Dziś przychodzę do Was z kolejnym postem podsumowującym jeszcze ubiegły rok, a mianowicie o ulubieńcach grudnia. Zapraszam :)



  1. L'oreal, True Match, Korektor - Całkiem dobrze kryje, a przy tym wygląda dość naturalnie na skórze. Nie wchodzi w zmarszczki i nie podkreśla skórek. Świetnie sprawdza się zarówno pod oczy jak i na niedoskonałości 
  2. Wibo, Eliksir, Pomadka w kolorze 06 - Zdecydowanie ulubiony przeze mnie eliksir. Piękny odcień różu oraz błyszczące wykończenie, które sprawdzają się idealnie na co dzień. 
  3. Wellnes&Beauty, Peeling cukrowo-olejowy z olejem z pestek mango i kokosem - Po pierwsze obłędny zapach, który utrzymuje się na skórze. Dzięki zawartości olejków rewelacyjnie odżywia skórę, zostawiając na niej przyjemną warstwę, która nie jest zasługą parafiny. Zaliczyłabym go do tych mocniejszych zdzieraków.
  4. Bielenda, Golden Oils, 3 drogocenne olejki, Ultra odżywcze masło do ciała - Cudownie pachnie, przez co z przyjemnością po nie sięgam. Ciężko mi określić jego zapach, to chyba połączenie olejku arganowego, abisyńskiego i perilla sprawia, ze pachnie słodko i przyjemnie. Bardzo dobrze się rozprowadza na skórze i szybko wchłania. Faktycznie całkiem dobrze odżywia skórę. 
  5. Vichy, Normaderm, Żel głęboko oczyszczający do twarzy - To chyba najlepiej oczyszczający żel jaki miałam okazję używać, radzi sobie nawet z demakijażem w dni kiedy mam wielkiego lenia i nie chce mi się bawić z micelami. Wiem, że u niektórych wysusza, mi też się to zdarzyło, ale tylko gdy nie używałam kremu nawilżającego przez kilka dni. 
A jakie kosmetyki Wy polubiłyście?

Pozdrawiam :)

44 komentarze:

  1. Znam tylko ten żel, ale ja jestem z tych których on własnie wysuszał:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam okazję poznać jedynie ten peeling, i też bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. korektor mi pod oczy się nie sprawdza, a eliksiru jestem strasznie ciekawa

    OdpowiedzUsuń
  4. mi pomadki z wibo podobały się ale za szybko się ciapały...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja właśnie ostatnio się połamała niestety, ale dwie inne, które mam dalej dobrze się trzymają :)

      Usuń
  5. U mnie w Rossmannie nie ma tych peelingów ;c mam nadzieję, że w końcu się pojawią.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten eliksir jest i moim ulubieńcem :) szkoda ze je wycofali :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam nic z Twoich ulubieńców :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubie ten peeling wellness, rzeczywiście jest mocny ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam tez zel vischy i strasznie mnie wysuszał .ale faktycznie oczyszczał mega

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie niestety żel z Vichy wysuszał bardzo, a szkoda, bo go bardzo lubiłam, no i ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie widziałam jeszcze tego masła Bielendy nigdzie, a zdaje się być w porządku :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Koniec końców będę musiała się skusić na L'oreal, True Match. Nie wiedzieć czemu bardzo rzadko sięgam po ich kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do kosmetyków L'oreal nie mam za dużego zaufania, ale ten korektor jest wart zakupu :)

      Usuń
  13. Mam ten żel i w moim przypadku jest skuteczny:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Alantan dermoline był moim odkryciem Grudnia, bardzo się polubiłam z tym kremem.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam żadnego z Twoich ulubieńców, ale seria Wellnes&Beauty mnie kusi.

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę w końcu zainwestować w produkty Wellnes&Beauty.

    OdpowiedzUsuń
  17. Z Twojej gromadki znam tylko eliksiry, które są przyjemne, ale szczerze nie powaliły mnie na kolana :)

    OdpowiedzUsuń
  18. nic nie miałam :) Ale te pomadki z wibo bardzo mnie ksuza juz od dawna w sumie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten peeling muszę wypróbować, sporo dobrego już o nim słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten żel z Vichy u mnie również sprawował się dobrze, w przeciwieństwie do innych produktów z tej serii ;/

    OdpowiedzUsuń
  21. Jutro chyba coś kupię sobie z Wibo ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. Bielenda, Golden Oils chyba się skuszę :]

    OdpowiedzUsuń
  23. ja mam mieszane uczucia co do true matcha, nie jest zły, ale są lepsze od niego:)najjaśniejszy kolor jest mocno żółty, u mnie lubi się zbierać w zmarszczkach pod oczami i generalnie są lepiej kryjące od niego...

    OdpowiedzUsuń
  24. Elixiry Wibo są fajne, ale mają tę wadę co pomadki Celii. Strasznie są miękkie i łatwo się rozciapują :)

    OdpowiedzUsuń
  25. żel mi niestety niesłużył :(

    OdpowiedzUsuń
  26. Peeling mam w planach zakupowych, ale póki co wykańczam zapasy, bo peelingów mam akurat kilkanaście niestety w zapasach :(

    OdpowiedzUsuń
  27. mialam korektor loreala i nawet w miare sie sprawdzał :)

    OdpowiedzUsuń
  28. nie miałam nic z Twoich ulubieńców, ale pora to nadrobić :p

    OdpowiedzUsuń
  29. też kupiłam ten peeling Wellnes&Beauty i się wielce oszukałam w domu, bo miał być cukrowy a na pierwszym miejscu w składzie jest sól! Niestety okropnie piecze jak ma się ranki, ale fakt że obłędnie pachnie i super działa, jakby tylko był sam cukier to bym kupiła znów.

    OdpowiedzUsuń
  30. Z Twoich ulubieńców miałam okazję używać jedynie żelu z Vichy i nie do końca dobrze się on u mnie sprawdził. O wiele lepiej moja skóra reaguje na Effaclar z La Roche Posay :) W zapasach mam też peeling Wellness&Beauty, zieloną wersję, która pachnie świetnie. Zobaczymy, jak będzie u mnie działać :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, a u mnie dużo lepiej się sprawdza Vichy niż La Roche Posay :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Komentarze typu "obserwujemy?" będą usuwane.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...